O czym chcesz poczytać na blogach?

Azot

My nightmares...

 



2004-08-06 20:13:00 >> Jestem...

...znowu? Kto to wie. Bo przeciez zycie to niespodzianka.
Przesiakam gotykiem. Kiedys zbuduje sobie gotycki dom i nadal bede spolszczac wyrazy.
Nowe zycie? Zdecydowanie nie chce. Ale musze :(
Chyba powinnam sie wytlumaczyc z mojego znikniecia, ale ... nie umiem. No ba.
skomentuj (7)




2004-08-30 22:40:51 >> Miałam...

...kiedyś trzech przyjaciół: Azot, Węgiel i Tlen. Każdy z nich był w tym samym wieku i każdego kochałam na swój sposób, jednak tylko tlen jest potrzebny do życia... Bez azotu jednak również nie można długo wytrzymać. A węgiel? Węgiel również jest rzeczą nieodzowną. Tlen i węgiel łącząc się tworzyły czad, którego nie znosiłam natomiast azot nie wchodził w reakcję z żadnym z nich. Miałam kiedyś trzech przyjaciół: Azot A (Alo), Węgiel C (Czarny), Tlen O (Oxy).
Miałam kiedyś trzech przyjaciół. Ale nie mam już żadnego...
skomentuj (3)

Pielęgnacja Ogrodu

Z powyższych możemy zmienić już na jesieni. Glebę możemy “wzruszyć” przez wałowanie walcem z kolcami lub chodzenie po trawniku w butach z kolcami. Następnie należy glebę zasypać piaskiem i przegrabić grabiami z płaskimi końcówkami tak, by piasek powpadał w dziury po kolcach. Innym zabiegiem, który może poprawić kondycję naszego trawnika jest wapnowanie. Warto użyć do tego wapna w granulkach, które nie będzie się pylić.

Po tym zabiegu należy odczekać 2 tygodnie przed nawożeniem. Oczywiście do nawożenie stosujemy nawóz nie zawierający azotu. Azot pobudza rośliny ro wzrostu czego, na zimę, chcemy raczej uniknąć. Zamiast azotu nawóz powinien zawierać potas, fosfor, tlenek magnezu. Te elementy poprawią odporność trawnika na przemarzanie na grzyby i wiosenną pleśń. Wysoką wilgotność  możemy zlikwidować przez odpowiednie wyregulowanie systemu nawadniania.         W wypadku gdy trawnik założony jest na glebie ciężkiej należy ją często piaskować i wapnować. Przy tym regularnie sprawdzajmy ph gleby.

Jesienią na bieżąco należy usuwać liście z trawnika. Poprzez niedopuszczanie.

BLOG O NURKOWANIU!!!

Uczniowie (przepraszam, że się tak do was zwracam, ale strasznie mnie to rajcuje) zajmiemy się NARKOZĄ AZOTOWĄ. Proszę otworzyc zeszyty i notowac.

NARKOZA AZOTOWA

Jak wiemy azot i inne gazy obojętne nie powodują żadnych zmian metabolicznych w organizmie nurka. Lecz niestety(a mozę stety?) wywiera działanie narkotyczne.
Narkozą azotowa określa się zespół objawów ze strony ośrodkowego układu nerwowego, spowodowanych przez oddziaływanie wysokich ciśnień cząstkowych azotu fizycznie rozpuszczonego we krwi nurka. Objawy narkozy azotowej (przypominające objawy upojenia alkoholowego) mogą się pojawić od głębokości 30 metrów i nasilają się w miarę wzrostu głębokości. W trakcie wynurzania objawy samoistnie ustępują. Szybkość i nasilenie objawów zależą nie tylko od potencjału narkotycznego gazów obojętnych ale również od aktualnej kondycji psycho-fizycznej osoby nurkującej. Następujące czynniki mogą powodować nasilenie objawów narkozy:

+zmęczenie.
+niedożywienie,
+odwodnienie
+syndrom dnia wczorajszego (kac):D

Sama narkoza nie stanowi dla.

Siatkówka jest bowiem, sportem wyjątkowym.. - Onet.pl Blog

Związanych z siatkówką. Ponad to obietnicę, że zajmą się naszym klubem, postarają o dofinansowanie, gdyż kochają ludzi tak zaangażowanych w to co robią, jak my. Troszkę ich oszukałyśmy, gdyż powiedziałyśmy, że wszyscy u nas są tak strasznie zaangażowani, a tak naprawdę to może jeszcze ze dwie dziewczyny pokazują, że im zależy. Dostałyśmy od nich mapę Kędzierzyna, błogosławieństwo na drogę i ruszyłyśmy. Nie zdziwiłyśmy się wiszącymi wszędzie afiszami, plakatami, reklamami tego niesamowitego finału. Wstąpiłyśmy do małego sklepiku, tuż przy hali Azoty. Kupiłyśmy to co trzeba i miałyśmy zamiar wracać, ale co zobaczyłyśmy? Wielki autobus Skry Bełchatów. Przyjechali, przyjechali, przyjechali – ciągle wychodziło mi to słowo z ust, nic innego nie byłam w stanie powiedzieć. Oczywiście strażnicy nas nie wpuścili, gdy chciałyśmy wejść oglądnąć trening mistrzów. Nie miałyśmy ze sobą żadnych plakietek, a historia z wygranym konkursem ich nie obchodziła. W sumie to wstęp na ich trening nie był wpisany w nagrodę. Mimo wszystko mogli zrobić wyjątek. Dla takich miłych osóbek jak my. J To byłoby jednak.

My soul

Nimi innych. czasem tak jest ze ludzie w gniewie mowia rozne rzeczy ktorych nie sa do konca swiadomi, nie wiedza ze tych kilka wypowiedzianych zdan moze czlowiekowi zadac prawdziwy bol...
oczywiscie jest tez cos takiego jak prawda i ludzie ktorzy nie maja zadnych zachamowan zeby innym powiedziec co mysla... ja wiem, nie mozna wmawiac komus klamstw tylko dlatego ze nie chcemy go zranic, ale czy trzeba od razu mowic wszystko bez ogrodek??
slowa naprawde moga zranic, a moze nawet zabic...
2004-06-07 20:19:03 skomentuj (1)


.:roza i ciekly azot:.
Widzieliście może kiedyś róże wsadzoną do ciekłego azotu?? Ja tak...

Piękna czerwona róża wsunięta do lodowatej cieczy...
Nadal wygląda pięknie... choć widać jej zmianę... nadal zachwyca pięknem...
Lecz wystarczy leciutkie stuknięcie...
a to wszystko co przed chwilą było pięknym kwiatem...
kruszy się na malutkie kawałeczki i znika... później się roztopi i nic nie zostanie...
Taka silna... wytrwała...
w jednej chwili straciła wszystko... kształt... naturę... całą siebie...
jedynie.

technomaniak.blog

I po egzaminkach 2003-01-21 20:08:53

No właśnie dziś zakończyłem sesję egzaminacyjną:-) Nadszedł znowu czas totalnego luziku,zero stresu a nastepny egnamin dopiero w czerwcu!! Nooo zapomniał bym....wszystkie egz. zaliczone!!!Pozdro dla Was:-))

Ps.Dziękuję wszystkim tym co za mnie trzymali kciukii:-))

skomentuj (2)

MOSTOSTAL.... 2003-01-26 16:17:48

Wczoraj byłem na wyjazdowym meczyku siatkówki...SKRY Bełchatów z MOSTOSTALEM AZOTY Kędzierzyn Kożle.
Przegralismy 3:0 ale musze to powiedziec.....to mało istotne!!!
Nasi grali troszke bojazliwie...my darlismy kufy ile wlażło...ale prawda jest taka...NIKT W POLSCE NIE MA LEPSZYCH KIBÓW OD MOSTOSTALU!!! Poraz kolejny pokazali wszystkim jak powinno się dopingować na meczach.Hmmm było nas 20...w autobusie bawilismy się jak na jakiejś dyskotece...czy na weselu:D:D Oczywiście Ci co siedzieli na końcu autkokaru pokazali tym starym piernikom jak sie powinno bawić na takich wyjazdach:D:D;-))Byłooo troszke wesoło...na pewnym postoju spotkaliśmy.