O czym chcesz poczytać na blogach?

Aziza

Schalke 04 Gelsenkirchen



- Bycie członkiem NPD wyklucza członkostwo w naszym klubie - ogłosił we wtorek menedżer Peter Peters. - Ci, o których już wiemy, że należą do skrajnych organizacji, niebawem zostaną wykluczeni - dodał.

- Powinni zdawać sobie sprawę, że są niechciani na stadionie Schalke. Zrobimy wszystko, żeby się ich pozbyć - zapowiedział Peters, ale nie sprecyzował o jakie działania mu chodzi. Na razie działacze klubu otrzymują informacje o neofaszystowskich kibicach od innych fanów i policji.
09:53, skrobik
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 22 lutego 2005
Dwa zwycieztwa Amatorów :)

Schalke Am. 1-0 SV Lippstadt 08

1:0 Ahmet Cebe (82.)

Schalke: Ünlü - Szollar, Beckmann, Petereit, Hoogland - Lamotte, Gündogan (65. Bork), Cebe, Aziz - Hesse (75. Stijepic), Antwerpen (85. Caspers)

Serwis informacyjny - MŚ

Szeroka kadra Arabii Saudyjskiej 2006-04-26

Arabia Saudyjska ogłosiła 25 osobową kadrę, która weźmie udział w zgrupowaniu w Holandii w maju. Saudyjczycy zagrają w maju dwa sparingi z Belgią 11 maja i Togo 14 maja.

Marcos Paquetá powołał następujących zawodników:

Omar Al-Ghamdi, Mohammed A. Al-Deayea, Abdulaziz Al-Khatran, Khaled Aziz A. Al-Thaker, Nawaf Bander N. Al-Temyat, Mohammed Al-Shlhoub, Sami Abdullah Al-Jaber, Yasser Saeed Al-Qahtani, Mohammed Saad Al-Anbar, Mustafa Reda Malaeka, Hussien Abdul Ghani, Naif Al Qadi, Mohammed Mossaed Al-Muwallid, Malik Mouath, Mabrouk Zayed, Hamad Al-Montashari, Ruda Tukar, Osama Al Mowaled, Ahmed Al-Dukhi Al-Dosari, Saud Khariri, Mohammed Noor Hawsawi, Mohammed Amin HaidarAhmed N.A. Al-Bahri, Saed Al Harthi

Skład, który zagra na Mistrzostwach zostanie ogłoszony 15 maja

Komentarzy:

Kada - blog

dom.
A dzisiaj siedzę póki co w domu. Kminię jakąś muzę dla Dobrego i zaraz pewnie dla Freez'a ;). Wieczorem party z serii 'Nie lubię poniedziałków' czyli Rapafun i freestyl'e za 15 zł.
No i jeszcze jedno..

Czarne szpilki. - Onet.pl Blog

Serce biło jak oszalałe, kiedy ją dotykał, całował, kiedy coś do niej mówił. Nie zwracała uwagi na to, że z tego wszystkiego mogą wyniknąć konsekwencje, ale kiedy po wszystkim zawiózł ją do domu, miała ochotę się rozpłakać, bo powiedział, że musi jechać, musi wracać do swojej dziewczyny, Ashley, bo ona na niego czeka. Nie zwrócił uwagi na to, że dla Susie ten przypadkowy seks w aucie znaczył znacznie więcej, niż dla niego. Nie wiedziała też, dlaczego pocałował ją, zanim wróciła do domu. Ledwo zamknęły się za nią drzwi, a żółta wyścigówka zniknęła za zakrętem. Suzanne Aziza Savoye po raz pierwszy w życiu płakała za chłopakiem i było jej naprawdę źle. Skulona leżała na łóżku i czekała, aż przyjdzie sen. Czekała, bo miała nadzieję, że Benjamin zadzwoni. Nie zadzwonił, a ona usnęła zmęczona od płaczu, nie zdążyła przeczytać wiadomości, jaką przysłał jej Nathaniel.


"Młoda, tylko pamiętaj, żeby nie robić głupot. Jutro nauczę cię gotować, żebyś miała czym oszołomić Benjamina. (;. Będzie dobrze, trzymaj się, N."


haniuta blog

ps.
a że zmeczona przesieleniem, niech wam bedzie. jak już macie sie przyczepić do mojej ulubionej jesieni. proszę uprzejmię. ale przesileniem przesileniem, ale też MOŻE się dokłada to COŚ, co bede miała do opowiedzenia. wnukom. z tego września. no.


haniuta 2008-09-10 11:13:32
skomentuj (15)


ha!
Nie ma to jak se wstać o 4 rano i wrzucić noteczkę na blogaska.

Oraz sprawdzić kto on line.

Okazuje sie MAŁOKTO.

A mejle o tej godzinie przychodzą głównie od "aziz adib", oraz "kasper eustacha", którzy a to każą mi dotknąć mojej "lady soul", albo powiekszyć pewną cześć. Bynajmniej nie soul. Tą cześć, której jako "lady", mieć nie powinnam. Raczej. Świat jest widać pełen sprzecznych informacji. O mnie. I tak o. No i mam katar, to może pewnie dlatego mnie o 4 rano bierze na wpisywanie notek, i sprawdzanie kto on line. Albo też, zwyczajnie, oszalałam na starość.

- Dzwonie bo ty jesteś czuję chyba jakaś smutna - zadzwoniła ewa.
- Nie. Nie smutna. Tylko zmęczona i denerwuję się no...

singel.blog

Pare metrów, wchodze do hotelu, nie ma miejsc..drugi niestety mi się nie podoba..w trzecim Day Inn SA miejsca..biorę pokój i place 17 euro..pokuj 2 os choc jestem sam..padam na lozko dla mnie jest już po 1 chociaz lokalny czas to 23..leze chwile i wychodze na miast, błąkam się chwile i trafiam na cos do jedzenia..przysiadaja się 2 kolesie z nowej Zelandii, jemy razem, potem tez razem idziemy i kupujemy mala kostke  i krecimy Lolka..rozstajemy się, rano mamy się zdzwonic i może chłopcy pojada ze mna…wracam do hotelu i kalde się spac..o 6 rano odbieram auto..dacia Logan od Pani Aziz…poznala mnie J chłopcy z NZ nie jada wiec ruszam sam, mam dylemat jechac na Asin czy na droge szybkiego ruchu..w koncu decyduje się na łatwiejsza trase, po drodze nadrabiam kilka kilosów żeby jednak jechac wzdłuż oceanu…essaouira..i dalej na poldunie wzdłuż klifow..trafiam do mojego miejsca…ja, klif , ocean…pale Lolka, brzuch mnie boli…martwie się i trudno skupic się na czyms innym niż to co ma się dzisiaj wydarzyc..wsiadam w auto…zatrzymuje się na Anchor Point…jak zawsze to miejsce robi na.