O czym chcesz poczytać na blogach?

Azazel

Wilczy Kamień - Onet.pl Blog

Rozdział VII XI cz.

Chłopak spojrzał na mnie. Uśmiechał się więc chyba nie będzie tak źle.

 

-Chyba żartujesz...-parsknął.

-My nie sprzedajemy ludzi z naszej paczki- warknął Shion podpierając się swoją bronią.

-Jak chcecie…z czasem jak zacznie zabijać każdego z was po kolei wspomnicie że ja chciałem was od tego odciągnąć-powiedział Azazel uśmiechając się jeszcze szerzej.

Serial Hex - Klątwa upadłych aniołów jest nową brytyjską produkcją wpisującą się w nurt horrorów z elementami fantastyki, takich jak wspominana już Buffy czy Roswell. Jest poświęcony tematom czarownic, upadłych aniołów i walce dobra ze złem, ale można jed

Statystyka
1430 tyle duszyczek podpisało cyrograf
9 tyle duszyczek uległo urokowie Cassie i Azazela
Podpisz cyrograf z Azazelem...;)
Wpisz się
Zostań ukochaną Azazela !
Bądz ukochanym Cassie! ;)
Przeglądnij

Copyright 1996-2012 Grupa.

Raj... utracony?

Się skąd on w ogóle wziął taką jędzę - mruknął niby to do siebie, ale celowo na tyle głośno, żeby go słyszała. Drgnęła, ale nie przerwała picia herbaty.
- Kocham go, jesteś jego przyjacielem, więc toleruję cię, ale to może się skończyć. I mogę się założyć, że on nie będzie miał do mnie o to żalu - mruknęła, odstawiając pustą filiżankę na spodek. Wstała zgrabnie, szybko zawiązała na szyi ciepły szalik z miękkiej wełny, narzuciła kurtkę na ramiona i zaczęła kierować się w stronę wyjścia.
Dair pozwoliłby jej odejść, gdyby nie przypomniała mu się nagle ostatnia rozmowa z Azazelem i Asmodeuszem. Kazali mu dowiedzieć się jak najwięcej o Suzu... A nie znał chyba na to lepszego sposobu niż śledzenie dziewczyny.

Zastanawiam się dlaczego ciągle są przyjaciółmi - pomyślała Suzu, nasuwając szalik na nos. Gdy siedziała w restauracji, zaczął padać śnieg. Miasto wyglądało pięknie o tej porze roku, tuż przed Świętami. Na dworze zapadła już całkowita ciemność mimo dość wczesnej pory dnia. Anielica przyglądała się mijanym wystawom sklepowym, przyozdobionym w kolorowe lampki świąteczne. Gdyby Święta miały zapach, z pewnością unosiłby się teraz w powietrzu,.

Raj... utracony?



Zobacz
Wpisz się

- ~~ -

Rozdziały:

PROLOG
ROZDZIAŁ I
ROZDZIAŁ II
Wspomnienia Gabriela
ROZDZIAŁ III
ROZDZIAŁ IV
ROZDZIAŁ V
ROZDZIAŁ VI
Wspomnienia Gabriela cz. II
ROZDZIAŁ VII
ROZDZIAŁ VIII
ROZDZIAŁ IX
ROZDZIAŁ X
ROZDZIAŁ XI
ROZDZIAŁ XII
ROZDZIAŁ XIII
ROZDZIAŁ XIV
Rozdział XV

- ~~ -

Dodatki:

Kilka słów od autorki ;) + założenia

Wywiad z Suzu, Dairem, Lucyferem, Rafaelem i Gabrielem

- ~~ -

Ilustracje do opowiadania:

Bohaterowie
Suzu
Suzu
Suzu 2
Dair
Suzu- design postaci
Dair- design postaci
Kasadia
Mefisto i Kasadia
Gabriel i Amari
Elspeth i Lucyfer
Azazel
Azazel 2
Suzu i Rafael Lucyfer
Gabriel
Asmodeusz


- ~~ -

Czekam na ocenę opowiadania na stronie:

In my opinion. Oceny opowiadań.

- ~~ -

Zakazany owoc schrupali:


oraz 5 osób, których blogi zostały opuszczone.

- ~~ -

Szablon:
Treść: Amari.
Rysunki w layoutach: Amari
Suzu
Suzu 2

Kraina POL - Onet.pl Blog

Jest koniec... SZKOŁY!!!

Siema.

Widzicie? Nareszcie wakacje. Cieszycie się? Bo ja bardzo. :D W końcu 2 miesiące wolnego. Świetnie. Tylko nie przeciedźcie tego okresu przed kompem. Co ja? Ja jestem no-life i zostaje na kompie. xD

  

Wczoraj odbyła się wyprawa do kopalni soli w Wieliczce, poszukująca kwiatu paproci. No oczywiście! My idziemy dedać na azazelu, a tu się okazuje, że to nie on ma kwiatek. SUPRISE! Ja oczywiście bohatersko spiepszyłem w krzaki. :P Moje życie jest ważne... Przecież nie będę płacił 80000 money, żeby naprawić pierścień. Już lepiej nauczyć się zawodu jubilera.

Hmm... Pamiętam, że kiedyś obiecałem Wam historyjkę o... o bałwankach w Zakopcu? Tak, chyba tak. Obiecuję, że wstawie ją jak najszybciej(Jeżeli nie będę się opie*dalał)

I chyba to wszystko na dziś. Do zobaczenia!

PS: Czy u Was ten azazel też tak szaro wygląda?

mimo że to jedna strona ma ich dwie

Można spokojnie wjechać w parę minut do najwyższego z najniższych. Wszedłem do windy i wcisnąłem guzik na samą górę. Potem przeszedłem przez ochronę bez szwanku, byłem ich pracownikiem w końcu. W środku była wielka sala niczym z klasztoru, Trzeba było trzymać się głównej drogi, to istny labirynt. Na szczęście plac wyściełany był czerwonym dywanem w koło panowała wielka pustka a drogę wyznaczał pochodnie. W górze nie było widać sufitu więc latający nie mieli tu nic do gadania, to w końcu sala tronowa Złego. Gdy do niego doszedłem siedział wielki pełen majestatu w całej swej okazałości, gdy nagle Azazel rzucił się na mnie. Chwilę się zawahałem ale był przykuty na szczęście. Dawny demon teraz chronił swojego pana, był przykuty do jego tronu. Zły zrobił z niego niezłe bydle, wielki na 15 metrów ogromniasty kolos z mackami. Zły przystawił rękę na którą wszedłem, był sporo większy ode mnie, pomimo że potrafił zmieniać swój wzrost, magia czy iluzja? "Znowu dałeś się zabić! Ty parszywa gnido" rzucił do mnie te słowa a potem cisnął w ziemię. Zasłużyłem na to ale upadek i tak nie bolał, jak coś może boleć martwego? Kurz opadł, podniosłem się. Diabeł miał rękę opartą o czoło, spytał się.

..::Candle::..

Nad zroszoną motylami trawą
Spłyną łzy moich rzęs obawą

Dla głębi twych wrażliwych źrenic
Wplotę we włosy czerwień maków
Owionę się pajęczą poranka
Tonąc w zdrowej zieleni-Pognka

Dla tchnienia Twego oddechu
Przetnę moje żyły istnienia
I przeniknie cię zpach źródła
Sen ci zanuci woda-szum cudna

Dla tego by być tylko twoją
Wzlecę ponad mgielną osłonę
Dotknę skowonka i upadnę
By wemrzeć w twój obraz na zawsze

skomentuj (2)




2003-03-09 22:38:14 >> horror


Boję się Azazela
kozioł, co wziął na siebie
okrucieństwo perwersję winę
John'a, Sissy i tę dziewczynę

Bezsenni
biali-biali ludzie
bladzi w czarnych okularach
czarne płaszcze w koszmarach

Liliowobiali chłopcy
biorą moją adrenalinę
w Księdze Enocha zwani Stróżami
zawsze czuwali, nigdy nie spali

Leży głowa John'a
płynie ciało Sissy
Elanie ma w plecach dwie dziurki
znów ssią mnie śmiercionośne rurki

Drzewo rąk ludzkich
dokoła deszcz-ciała
Krew jest dziś niczym
coś ty Jacqueline.