O czym chcesz poczytać na blogach?

Axel f

w imię czego?

Zaczął gorączkowo rozmyślać. Postanowił, że poleci prosto do miejsca, w które ją wysłał. Przerażała go wizja, że może jej już nigdy nie zobaczyć. Zaczynał w to naprawdę wątpić. "Nie. Co ona by powiedziała, widząc mnie w takim nastroju. Ona żyje. I ja ją znajde", karcił się w duchu.
Po drodze odnalazł Axela. Wiedział, ze w pojedynkę niczego nie zdziała... Za każdym razem, gdy zerkał w czeluści urwisk, jego serce przeszywał ból. Paraliżowała go myśl, zastania tam zastygłego ciała Veiny... "Nie! Nie wolno się poddawać". Dobrze, że ma przy swym boku przyjaciela. Axel dodawał mu wiary i otuchy. Odradzał w nim.




2004-05-17 20:55:53 >> Dragon in new world... 13th part

Każdy dzień to nowe wyzwania... Każdy wschód słońca to nowe nadzieje... Każda poranna rosa to nowe doznania. Nic nie trwa wiecznie, kiedyś szczęście się od nas odwróci... czy aby na pewno?
Historia Veiny była niepokojąca. O ile sam fakt, ze ktoś ją zaatakował był szokujący, o tyle zagrożenie życia rosło z każdą chwilą. Nie można już być pewnym niczego. Wszędzie mogą nas dosięgnąć wrogie szpony...
Postanowili wybrać się do najbliższego obozu rebeliantów, we Wzgórzach Nahem. Droga z pozoru wydawała się bezpieczna, ale ostatnio.

Tokio Boi Presentz TH Story




Jak Wam się podoba? Komentujcie.
Tokio Boi 7/05/2006 15:37:02
[komentarzy 7]
Komentuj

Odcinek 15: Wieczorne rozmowy po kilku piwach

Przypomnijmy: Tom został zaciągnięty do łóżka przez Anikę i Kalinę... a Bill, Axel, Gustav i Georg nadal sączyli browca.


- Ja idę - powiedział Axel - Niespanie do późna szkodzi cerze.
- Taaak?? - spytał z niedowierzaniem Bill
- Tak. - uzyskał odpowiedź
- No to ja też już idę. Nara chłopaki - Bill pożegnał się z Georgiem i Gustavem
Bill...
czytaj.Bardzo nieskromnym chłopakiem z Mrągowa. Lubię się wyróżniać :) Ciągle śpiewam i tańczę :D:D:D Zapraszam do czytania mojego bloga i proszę o komentarze :P

postacie



Axel Stoch
Rocznik '89. Ekscentryczny model i tancerz. Mimo młodego wieku odniósł już spory sukces zawodowy i finansowy. Chodził po wybiegach w Tokyo, Londynie, Paryżu, Nowym Jorku a nawet w Mediolanie! Wystąpił w teledyskach takich gwiazd jak Janet Jackson, Blog27, japońskiej piosenkarki Ayumi Hamasaki, Belgijki Kate Rya, Alicji Janosz i girlsbandu No Angels.Jest bisexem. Z Billem tworzy pewnego rodzaju parę, chociaż ma dziewczynę..

antman - blog

Godz. 20:25... wszyscy czekamy na Gunsów... ale do 21:15, czyli ich wyjścia jeszcze kupa czasu, wiec wszyscy są wkurwieni... ekipa montuje sprzęt itd... nagle światła sie ściemniają... scene ogarnia dym... słychać pierwszą gitarę z intro do Welcome To The Jungle... wszyscy szaleją... Gunsów jeszcze nie wdiać, ale wiemy, że zaraz wyjdą... znowu gitara... wbiega perkusista, gitarzyści, a po chwili wbiega zawarkoczykowany Axl Rose w ciemnyach okularkach i zaczyna spiewać... do tego buchający ze sceny ogień...
Totalny orgazm... wszyscy szaleją... wrzeszczymy tak, że ledwo słychać co sie dzieje... dużo ludzi rzuca na scene róże, flagi itp. a my jesteśmy jakieś 5 metrów od sceny i Axla...
Potem leci Sweet Child O' Mine i jeszcze jakiś utworek... jestem tak podniecony, że dopiero teraz zauważam, że z nosa kapie mi krew... olewam i dalej skacze...
A potem wszyscy z Axlem śpiewamy Knockin' On Heaven's Door... dre sie ile wlezie... gdzies zgubiłem reszte naszej ekipy... ale nevermind... potem było coraz lepiej... kolejne utworki, solówy, wsytrzały, ognie, fajerwerki... piekny November Rain z Axlem przy fortepianie... potem wchodzi znowu ten walony Bach i śpiewa jeden utworek z Axlem... a potem wchodzi boski Izzy Stradlin i wymiata na swojej gitarce....

Życie w wirtualnym świecie gry.. - Onet.pl Blog

Się rządzenie. Uciekałam właśnie, kiedy wpadłyśmy na siebie.-to wspomnienie wywołało na mojej poważnej twarzy uśmiech. Zamilkłam na chwilę.- Ona jest dobrym okresem mojego życia. Nie chcę go kończyć. Na pewno nie tak i nie teraz.-moje oczka zaszkliły się. Chłopak pogładził mnie po głowie.
-Nie przejmuj się. Axel na pewno zrobi wszystko, by wam pomóc. Jesteś kimś dla niego, na pewno.-jego ton był pogodny i słodki. Ukoiło mnie to trochę. To, że w  końcu komuś się wyżaliłam i, że ktoś we mnie nie wątpił....

* * * *
Następny rozdział napisze chyba też ja z  mega chęcią ;D Bo właśnie weszło mi na.Sie na amory... ~ Uśmiechnąłem się na tą myśl tylko i wyłożywszy wszystko na talerze, znalazłem tackę. Wróciłem dość szybko do pokoju. Axel Siedział przy biurku.
- Co to ma znaczyć? – zapytał bezbarwnym głosem.
- Co? – Zapytałem, nie rozumiejąc nic. Podszedłem do biurka, odstawiając na wolnym fragmencie miejsca tackę. Czerwono-włosy miał zmarszczone czoło, co mnie martwiło. – ~ Chyba nici z romantyzmu ==' ~ – Co, co to ma znaczyć? – zapytałem z lekkim przestrachem, widząc coś, czego jeszcze wczoraj nie było. Czerwono-włosy przytulił mnie. Zadrżałem. Z przyjemności i ze strachu. –.