O czym chcesz poczytać na blogach?

Asap

iza1 blog

Nie wiedzac, ze tu powroce i to w zupelnie innym charakterze...

A zycie wciaz plynie i plynie i plynie...


iza1 2006-08-23 18:20:43
skomentuj (0)


ASAP Comercio Exterior
Kochani,

prosicie mnie wciaz, zebym napisala cos wiecej czym dokladnie zajmuje sie tutaj w BsAs, ... a zatem pisze.
Chociaz musze powiedziec, ze po pracy chetniej pisalabym o czyms lzejszym i przyjemniejszym niz codzienne sluzbowe obowiazki. Bo przemeczenie dopada powoli rowniez i mnie.

Tak jak wspominalam juz wczesniej, ASAP to duza i liczaca sie firma logistyczna tutaj na rynku MERCOSUR w Ameryce Poludniowej.
Ja dokladnie pracuje w departamencie przygotowywujacym targi i wystawy: La divisón Ferias y Exposiciones de ASAP Comercio Exterior.
Obslugujemy wiele rozmaitych wystaw w Buenos Aires, w miescie, ktore nalezy do jednego z najwiekszych miejsc wystawowych na swiecie.

Kilka lat temu ASAP wygral przetarg zorganizowany przez South American Gaming Suppliers Expo(SAGSE) i od tego czasu jestesmy wylacznym operatorem logistycznym wszystkich targow gier hazardowych do kasyn.

Takie tam małżeńskie gadanie... - bloog.pl

Poprzez Kanta, aż do Roberta Burnejko. Przeżywają swe małe chwile intelektualnego uniesienia, przez osoby postronne brane za małe chwile intelektualnego zawieszenia. W pułapkę takiego (jakże krzywdzącego) postrzegania wpadła również Ona.


Ona: Bz bzzzz bzbzbzbz bbzbzbzbzb bzzzb bzb b bzbzbzb bb...... Kochanie? Kochanie? Czy ty mnie w ogóle słuchasz?

On: No słucham, słucham. Przecież wiesz, że nie mam podzielnej uwagi.

Ona: Nono. Czyli znowu nie słuchałeś.

On: Kochanie. Nie jestem jak skrzynka mailowa, gdzie Twoje komunikaty trafiają zawsze z informacją "Wysoki priorytet".

Ona: Powinno tak być. Jestem najważniejsza!

On: No dobrze. Ale nie masz żadnej flagi czerwonej nigdzie wetkniętej. Zresztą dla mniej zawsze jesteś ASAP.

Ona: srASAP!

siedziejesie blog

Miło i sterylnie... nie mogę doczekać się poranka - mam super okno w ktorym zawsze rano świeci słońce.. zawsze... :)



skomentuj (0)




2009-01-20 20:39:43 >> końca nie widać

Cudowny poniedziałek - dniem wczorajszym zwany... Basine naleśniczki, łóżeczko, Piotruś, lenistwo... i męczący że hej kaszel. Ten kaszel to kara - nie można mieć wszystkiego i być ultra szczęśliwym - zawsze musi być coś... więc na szczęście z nieszczęść mam tylko kaszel. Ale dziś mam plan go wykasłać i zapomnieć o nim...

ASAP gryzie łapę i udaje, że go to nie boli

Ja leżę i piszę i udaję że wiem o czym.




skomentuj (0)




2009-01-21 14:15:33 >> mała sobota

dziś .

jest .




skomentuj (0)




2009-01-25 17:12:06 >> survival emocjonalny

Czytam Panią Chutnik " kieszonkowy atlas kobiet"/ trzeba jej przyznać, że słusznie przyznano jej Paszport Polityki. Ostatnio mam straszne ciśnienie na czytanie książek - może dlatego , że przez ostatnie dwa lata jedyne co.

się śni mi się


ale przecież ty już wiesz, prawda?
powiedz...

mituj 2004-02-06 08:03:15
skomentuj (0)


no drugs, no live, no sense

piguły pana dra skończyły się
wyjątkowo szybko i teraz czuje się
jak jeden z bohaterów ósmego pasażera nostromo :)
szczegół.

zacząłem się zastanawiać, czy można konkurować
z czyimiś marzeniami, wyobrażeniami...
i mimo, że już chyba wiem, że to utopia
to jednak próbuję?
tyle rzeczy ludzie robią bez sensu,
bez nadzieji na.
jak zwykle piątek w pracy okazał się
wyjątkowo beznadziejny.
większość współpracowników dostaje
w tym dniu pierdolca. najczęściej pięć minut
przed końcem pracy przypomina im się czego
potrzebują i oczywiście muszą to mieć
załatwione "asap"
poligloci kur...

wracam do domu i prawie od razu zatapiam swoje
ciało w wannie.
niestety ono też okazuje się niesforne i beszczelnie
pływa
na to też mam sposób :)
zalewam swoje wnętrze półwytrawnym kalifornijskim
i w końcu opada.

"fashionable people doing questionable things"

Dziwię, że sama dla siebie okazuję się nieobliczalna. :)

Współczynniki modułu sprężystości zaś zaczynają być dla mnie transformowalne.

Co oznacza że praca magisterska przestaje być ładną dziś pogodą.

Ja przepraszam, ale ja dziś naprawdę przypominałam sobie rachunek macierzowy i nie tylko...
2003-02-22 skomentuj (0)


odczucia i przeczucia
Mam przeczucie, że z ktorej rzeczy, sprawy w moim zyciu powinnam wziąc nogi za pas i zwiewać asap.
Nie domyślam sie jeszcze z której.

Mam przeczucie, że idzie wiosna. Odczuwam, jak mi się wszystko do zycia w środku budzi więc bedę wariować. O czym znajomych uprzejmnie informuję.

Mam przeczucie, że powinnam cos ze sobą zrobić. Może sobie cos kupię?
2003-02-24 skomentuj (0)


pasy i przejścia
Lubię takie dni, w które mam wrazenie, że kierunek mojego "iścia" regulują li i tylko zielone i czerwone światła na przjściach dla pieszych..