O czym chcesz poczytać na blogach?

Arytmia

Świat oczami medyka - Onet.pl Blog

Sprzed nosa konkurencji same wyróżnienia, ten wie o czym piszę. Okazuje się, że diagnostyka, leczenie i samo podejście do pacjenta niewiele różni się od tego, co widzimy w amerykańskich serialach.

Mężczyzna, lat 30, z napadowym częstoskurczem komorowym, nie mógł przez kilka lat być porządnie ustawiony żadnymi lekami antyarytmicznymi. Ktoś kumaty skierował go w końcu do nas na elektrofizjologię. Parę dni porządnej pracy mądrych lekarzy, jedna ablacja i po wszystkim.
Dla niewtajemniczonych, ablacja to taki zabieg na pikawce, który polega na mechanicznym usunięciu (konkretnie wypaleniu elektrodą) miejsca które jest źródłem arytmii w sercu.
To jest niezwykle budujące oglądać dynamiczny zapis EKG arytmii na monitorze u pacjenta, ciach ciach, i po chwili na tym samym monitorze widzimy prawie idealny zapis wszystkich załamków i zespołów.
Coś co dla lekarzy tam pracujących od lat jest w pewnym sensie rutyną, dla nas studentów, miało charakter cudu :) Mnie kopara opadła gdy zobaczyłem, jak pacjent sobie leży na zabiegu a w drugim pomieszczeniu lekarz na monitorze obraca sobie myszką jego trójwymiarowy obraz prawego przedsionka i robi mapowanie układu bodźcoprzewodzącego w celu znalezienia ogniska arytmii. Szacun.

Jeszcze kilkanaście lat temu nikt nie.

Blondynka przenosi sie na wieś - Onet.pl Blog

Nie założymy alarmu i innych zabezpieczeń), TenCoZeMnąMieszka wyjechał zostawiając 163 centymetrowe drżące ciałko blondynki SAMO (!!!!) w 180 metrowym domu.

Na szczęście zostawił mnie w towarzystwie naszego psa (wyjątkowo 'obronny' egzemplarz - trzeba go bronić przed każdym niebezpieczeństwem, nawet przed kotem). Prawdziwie mnie to uspokaja – nie wiem kto się bardziej boi. Normalnie dream team.

Cóż, przecież nikt nie mówił że będzie łatwo. Nic, że zawsze bałam się sama w nocy nawet w 40 metrowym mieszkaniu, zasypiając przy telewizorze, bojąc się tego momentu ciszy o północy, kiedy każdy odgłos wprawia o arytmie serca. Teraz zamiast arytmii po prostu z miejsca zawał chyba będzie jak usłyszę najmniejszy szmer czy stukot.

Na pocieszenie zostawił jeszcze zapasy alkoholu - w razie co wypije wszystko duszkiem i z miejsca usnę, w ogóle się nie zastanawiając czy się boje sama tutaj w nocy. Hm... od czego by tu zacząć? ;-)

 

Blondynka (12:58)
3 *Jest już pare*

TEMUDA _ chora Trzecia Władza - Onet.pl Blog

Lekarstwa.

O lekarstwach BRATNIA ma swoje zdanie: lekarz lecząc Go lekami, aby zapobiec niedotlenieniu serca, doprowadził Go, już w czasie po paraliżu, do lekkiego(„dzięki Ci Panie) tylko zawału serca. Lecząc nadal serce, lekarze doprowadzili Go do arytmii serca. Znowu (dzięki Ci Panie) sam się z tego wykaraskał, odrzucając jeden lek, który zamiast nadal leczyć, stał się z czasem za silny, alekarze nie byli tego świadomi? W tydzień po odrzuceniu samowolnie leku, arytmia ustąpiła, jak ręką odjął. Lekami ją leczył od ponad roku.

Okazało się, że lekarze to są tak głupi, czy nieodpowiedzialni, co również dziś to stwierdza BRATNIA: Tacy sami są niestety ludzie „TEMIDY”, o których bardzo szeroko i to bardo ostro, i bezlitośnie nasz bohater mówi poniżej.

Klub Miłośników Książki w Toronto

Na łamach tego czasopisma. Został uhonorowany w Alei Gwiazd w swym rodzinnym mieście Toruniu (gdzie się uczył i mieszkał) i gdzie na Rynku Staromiejskim odsłonił czwartą z serii „Katarzynek” – podpisów słynnych torunian.

Janusz Wisniewski jest autorem i wspolautorem nastepujacych ksiazek:

* 2011, Ukrwienia
* 2011, Łóżko
* 2010, Czułość oraz inne cząstki elementarne
* 2010, Zbliżenia
* 2009, Bajkoterapia
* 2009, Bikini
* 2009, Arytmie
* 2008, W poszukiwaniu najważniejszego. Bajka trochę naukowa
* 2008, Między wierszami
* 2008, Sceny z życia za ścianą
* 2008, Arytmia uczuć
* 2008, Listy miłosne
* 2007, Czy mężczyźni są światu potrzebni?
* 2006, Molekuły emocji
* 2006, Opowiadania letnie, a nawet gorące
* 2005, 188 dni i nocy
* 2005, Opowieści wigilijne
* 2005, Intymna teoria względności
* 2005, 10 x miłość
* 2004, Los powtórzony
* 2003, S@motność w Sieci.
* 2003, Martyna
* 2002, Zespoły napięć
* 2001, S@motność w Sieci

Literkowo - Onet.pl Blog

to jest tytuł archiwum
2009
 27 tydzień
 26 tydzień
   The Best

29 czerwca 2009
Przeczytane 2009r...
Przeczytane 2009

1. Zielone jabuszko -I. Sowa
2.Smak świeżych malin - I. Sowa
3.Z pokorą i uniżeniem - A.Nothomb
4.Cesarzowa Orchidea -  A. Min
5.Skafander i motyl - J. Bauby
6.Arytmie - J.L.Wiśniewski
7.Łąka nadziei - L. Carey
8.Zmierzch - S. Meyer
9.Księżyc w.

I`m still working to be a psycho bitch :/ - Onet.pl Blog

Na socologie, albo kuluroznawstwo albo gdzie kolwiek badź.

Pythia
skomentuj

23 sierpnia 2006
Ile można ?

Hmmm, jak juz pisałąm gdy ktoś mnie pyta jak sprawy sercowe odpowiadam, ze mam arytmie, gorzej gdy ktoś mnie pyta czy KOGOŚ mam, tu już jest gorszy problem. Zawsze mogę krzyknać, że to nie twoja sprawa, że owszem i mam rodzine, z którą mnieszkam. Ale wiadomo o co chodzi. Inne koleżanki mówią zebym się nie martwiła i chcą mnie poznać albo ze swoimi kolegami albo kolegami swoich kolegów albo kolegami swoich chłopaków. Fajnie :/. Ale ja nie jestem gotowa by kogoś mieć, by byc z kimś. Nie jestem w stanie poświęcich tych chwil/ godziń które mam dla siebie, które poswięcam no oglądanie cartoon network`u, czytaniu, gimnastyce. Nie istem w stanie zrezygnować z wielu rzeczy na kożysć tej drugiej osoby, nie jestem.

skarbnica wierszy, Raj dla duszy :):** - Onet.pl Blog

Kogo się miało w dupie przez kilka lat


Chcę oglądać z Tobą mecze i pić zimne piwo, grać w x-boxa w samej bieliźnie i jeść fast foody o 3 nad ranem, oglądać z Tobą wszystkie głupkowate komedie, by słyszeć jak słodko się śmiejesz, i straszne horrory byś wtulał się we mnie by poczuć się bezpieczniej. Chcę spać w Twojej koszuli i słuchać z Tobą muzyki, pić z Tobą poranną kawę, zwiedzać z Tobą miasto nocą i kąpać nago w jeziorze. Chcę tańczyć z Tobą jak w dirty dancing i całować się w deszczu

To tylko chwila słabości. Atak arytmii, który minął.

przestań wszystko wiedzieć, zacznij pytać.

Boimy się kochać. Boimy się momentu, gdy zacznie nam zależeć, gdy jedno słowo, jeden moment, jeden gest będzie mógł nas zniszczyć.

- A może wrócimy do tego co było rok temu?
- Rok temu się nie znaliśmy.
- No właśnie