O czym chcesz poczytać na blogach?

Arytmetyka

Miski do mleka

Dodaj do ulubionych:

Lubię
Jeden bloger lubi ten .

2 Responses to Arytmetyka niemieckiej biedy

duch44 | e-blogi.pl

Przynosi myśli,jakby była czasem który istnieje tylko po to by nie być dniem....

Skomentuj [1]

Dla zainteresowanych... 2008-02-18

.... psychologią oczywiście :)

Pozwalam sobie zamieścić ciekawy link:

http://kiosk.onet.pl/charaktery/1182342,1252,2,artykul.html

i jeszcze ciekawszy, bo bardziej profesjonalny

http://bpd.szybkanauka.net/

Może ktoś powie, że to nie miejsce, ale co tam- na edukację w tym względzie ( rozumienia siebie i innych :) nigdy za późno i każde miejsce jest dobre :)

ff

Skomentuj [5]

Znów arytmetyka... 2008-02-18

Wczoraj ktoś po raz kolejny przekonywał mnie o prawdziwosci takiego równania:

Przyjaźń = 1 / Odległość

Hmmm...

Przypomniał mi się pewien krwawy eksperyment przeprowadzony na świnkach morskich.Otóż, zżyte ze sobą osobniki rozdzielono setkami kilometrów. Jednym z nich badano fale mózgowe podczas, gdy te drugie uśmiercano... Okropność!  Zgadnijcie, co wykazały urządzenia pomiarowe?

Ale w końcu myśmy, ludzie, bardziej skomplikowani są, niż jakieś świnie, zwłaszcza morskie... :)

(Że co? Że mało delikatnie, a wręcz... brutalnie?  Cóż... C'est la vie! )

ff

Odblogowanie / unblogging

Trzy razy nieskończoność

[pl]

Książka kosztowała dokładnie 9,50 zł, trochę trudno mi w to uwierzyć zważywszy choćby na fakt, że to wydawnictwo przedwojenne. Być może sprzedający uznał, że podręcznik do gimnazjum napisany przed 75 laty nie jest więcej wart. Być może kupił ją tam, gdzie i ja wypatrywałem niedawno starych polskich książek: u bukinistów pod Arsenałem. Być może w rzeczywistości książka nie jest więcej warta i pełno takich na rynku antykwarycznym.
Podręcznik do arytmetyki dla I klasy gimnazjum, Lwów – Warszawa 1933 kosztował oryginalnie 2 złote 10 groszy “wraz ze znaczkiem na budowę szkół powszechnych”. Na pierwszej stronie w prawym górnym rogu podpis: “Irki Kuklińskiej, ucz. kl. I”. W środku książki drobne zakreślenia ołówkiem, widać była używana. Możliwe, że już po wojnie. Książeczkę napisało aż trzech autorów: Stefan Banach, Wacław Sierpiński i Włodzimierz Stożek. Światowej sławy naukowcy u szczytu swych możliwości zajmowali się pisaniem podręcznika dla nastolatków. Rzecz chyba nie do pomyślenia. Powód w tamtych czasach podejrzewam zupełnie prozaiczny: ogromny brak wykształconej elity powodował, że musieli zajmować się.

Centymetry myśli

Fantazje. Zastanawiam się czy musi wydarzyć się coś, by inne coś się wydarzyć nie musiało? Tautologia? niekoniecznie. Krakowskie uniesienie? czy coś więcej? czasem chciałbym być zupełnie prostym i normalnym facetem, pewnym siebie i swoich mocnych stron. Teraz zdecydowanie by mi się taka postawa przydała. ale jest jak zawsze czyli dupa zbita, szklanka porysowana.

08:41, borekmichal
Link Dodaj komentarz »
środa, 28 lipca 2010
Cholerna arytmetyka

Wrócił kolega z urlopu. Co to dla mnie oznacza? Może zapewne wiele. Skupić się na niemyśleniu, że już 2 miesiąc mija, jest co najmniej wyzwaniem dla mojego zrytego dekla.

Myślami często w Krakowie. ale równocześnie część z nich jest niezupełnie wesoła. Bowiem tak naprawdę chyba nie zastanowiłem się czy to ma jakikolwiek sens i czy przypadkiem P nie bawi się w najlepsze, skutecznie mnie nakręcając.

prawie w połowie. cholerna arytmetyka. nadzieja ułamkowa.

08:16, borekmichal
Link Dodaj komentarz »

"Do łezki łezka ... jestem niebieska, w smutnym kolorze blue ..."

Mail z administracji, ze "mam sie zglosic podpisac rachunek i PO INFORMACJE CO DALEJ"

Od razu sie zaczely domysly - dziekuja mi za wspolprace, czy jednak zatrzymaja. Wymienilismy na ten temat pare maili z M. i doszlismy do nastepujacej konkluzji: obie opcje maja swoje wady i zalety. I w zasadzie ciezko powiedziec, ktora w ostatecznym rozrachunku okazac sie moze lepsza. Troche mnie to podbudowalo i z calkiem przyzwoitym samopoczuciem poszlam sie dowiedziec o dalsze losy mojej kariery w firmie. I tutaj nastapilo pelne zaskoczenie, wielka, niestety przykra niespodzianka od losu. W sumie to blizej do "zostaje w firmie" ale ...

No wlasnie ... bylo nas 4 pracujace na umowe-zlecenie ... od lutego zostaje 3 (w tym ja). Arytmetyka nie klamie - jednej (tez Ani) Pani podziekowano. Najgorsze ze dowiedzialysmy sie o tym rownoczesnie ... ale mnie zatrzymali jeszcze. Nie mialam mozliwosci jej powiedziec, jak mi przykro, jak zle sie czuje ... Kiedy mnie przyjeli do pracy, to Ona mi najbardziej pomagala, Ona mi okazala najwiecej cierpliwosci i zrozumienia. Moze dlatego, ze przede mna, to ona byla "nowa" i wiedziala, co czuje. A moze dlatego, ze jest dobrym, spokojnym i madrym czlowiekiem. Razem jechalysmy na szkolenie, zawsze mialysmy razem zmiany. Nie wyobrazam sobie, jak bedzie bez Niej. Zrobilo mi sie przykro, ale jeszcze nie wiedzialam co mnie czeka jak wroce do dzialu ...

W okamgnieniu stosunek moich kolezanek do mnie bardzo sie zmienil. Nawet.

IZUNIA's blog

A jutro plan mamy taki: na 9, pol, pol, w-f, pol, pol. I może ktoś się pokusi o stwierdzenie co w takim dniu jest najbardziej niepotrzebne? No jak to?! Przecież, że ta pierwsza wolna godzina... ileż to na niej możnaby powiedzieć mądrych rzeczy dla mądrych ludzi, których jak dotąd najlepszym wyborem życiowym było pójście do naszej szkoły, tylko że by tumany i się uczyć nie chcemy... Sry... ze średnią 4,0 delikwent zaniża u nas średnią szkoły... Nie powiem, że w-f niepotrzebny, bo pani Czara Barbara jeszcze bardziej się wpieni niż ostatnio, kiedy to zostaliśmy brutalnie zabrani ze sprawdzianu przez naszego wychowawcą, by popisać o "Nad Niemnem"... Dobrze wiec na koniec jeszcze tylko nadmienie, że z tej całej arytmetyki polskiego wychodzi nam 18 godzin jego w tym tygodniu i to takich zegarowych, bo co mamy się obijać po korytarzach na przerwach, zawsze można ten czas wypełnić jakimś wierszykiem... ;|

Wszystkim, którzy już w tym tygodniu kończą edukację, życzę przyjemnych wrażeń na wycieczkach! I cobyście siętam nie pozabijali:P Aha! I nie wyzywać się od brudasów prosze:D
skomentuj (3)

 

"Wolę być głupia niż godna pożałowania."


Gdzie są granice Raju takiego Człowieka?”
skomentuj. (4)

Ta łza,
Co z oczu Twych spływa,
Jak ognień pali moją dusze..


"Ten moment naprawdę istnieje,chwila, w której spływa na nas cała siła gwiazd i pozwala czynić cuda"
Życie jest takie... takie, no..

"- Co to jest?
- Woda toaletowa i maszynka do golenia.
-...i używasz męskiej wody toaletowej i tym golisz nogi? ..powiedz ,że tak..
- Nie.
- Czyli sypia tu mężczyzna?
- Czasem:)
- Przy dziecku?!
- Nie przy dziecku tylko przy mnie.
- Nie tak cie wychowaliśmy!
- Mamo, ja mam 38 lat!
- A Tosia ma 16.
- A Adam 40, i co wynika z tej arytmetyki?"



...magiczne? troche.
..niesamowite? z pewnością.
... zaskakujące? też.
...piękne? to napewno.
...pełne szybkich chwil? złożone z nich w zasadzie, po to aby co jakiś czas zamykac za sobą drzwi.
a najlepsze jest to, że kiedy odnajdzie się tą radość życia...to chce się poznawać dalej.
niezaspokojona ciekawośc.. ludzi, przedmiotów, świata. By nigdy się nie zatrzymać, żyć dla chwili. Nawet gdy jedna. Bo warto.
We własnym strachu odnależć motywacię, bo nikt jescze nie zginął, gdy pewnie sięgał po swoje marzenia.
I dziękowac pytaniom jakie zadaje się sobie.
Bo tak niewiele potrzeba. Dla smialych wiele jest pieknych.