O czym chcesz poczytać na blogach?

Arleta

francesdeadmen blog

Się na chwilę i obejrzałam się za siebie. Na szczęście tego czegoś nie było. Otworzyłam drzwi i weszłam do chatki. Frances popatrzyła na mnie tak jakby pierwszy raz mnie zobaczyła.

Z punktu widzenia Frances.

 Kiedy ujrzałam Arletę całą mokrą, bez butów z przerażeniem na twarzy od razu wiedziałam co zobaczyła. Podeszłam do niej, po drodze wzięłam koc. Otuliłam ją nim, była taka zimna.
- Idź usiądź na łóżku. Zrobię herbaty i mi wszystko opowiesz - pogłaskałam ja po głowie i udałam się do kuchni. Kiedy weszłam do pokoju z gorącą herbatą Arleta siedziała na łóżku już sucha w czystym i suchym ubraniu. Podałam jej herbatę,a ona zaczęła mi opowiadać, o dróżce, kamiennych grobach, wielkim cmentarzysku na bagnach i że spotkała tam Marinę.
- Postaramy się ją jakoś powstrzymać- klasłam w ręce na co Al tylko zaśmiała się ironicznie.
- Taa. Tylko, że zanim wypróbujemy na niej wszystkie sposoby jakie istnieją my już prędzej będziemy leżeć w grobie- Arleta podniosła jedną brew i spojrzała mi w oczy. Nie wiedziałam co mam odpowiedzieć. Siedziałyśmy w ciszy przez dłuższy czas. W końcu nie wytrzymałam i zaproponowałam jej żeby.

yyy...iiii...yyy...iiiii...goool!!!

Wielbiciele (W1; W2) - wielbiciele. Jedni mniej, drudzy bardziej.

Młodzież Wszechpolska (MW1, MW2, MW3) - Chłopaki z Zamojszczyzny.

Bóg (B) - Bóg.

Akt I i jedyny

Wieczór w jednej z warszawskich knajp artystycznych. Wnętrze wypełnione po brzegi pięknymi i bogatymi młodymi synami i córkami biznesmenów, posłów i księży, którzy mogą sobie pozwolić na nicnierobienie. Słowem w knajpie sami artyści młodej generacji. Co chwila rozlega się komórkowy Ivan i Delfin. Leją się modne alko-popy, błyskają wybielone zęby. Na małym podeściku jedna z Nich, artystka Arleta Łojezusicku, prezentuje swój najnowszy performęs.

(Arleta siedzi zmanierowana na przezroczystym sedesie. co parę chwil zaciąga się papierosem i leniwie wodzi oczami po zahipnotyzowanej publiczności)

(AŁ) uch... uuuuch.... mmmnn.... (próbuje zrobić kupę, w końcu jej się udaje, pokaźny kawałek gówna spada na dno szklanego klopa)
(PiS) Uuuuuuu... (pomruk zafascynowania, rozlegają się szepty)

Arleta podciera tyłek jedwabną chustą, wstaje, zakłada gacie i nisko kłania się Pięknym i Szczęśliwym. Po chwili ciszy rozlegają się pierwsze.

My blog wieth Ciara

Do gimnazjum i wybrałam klase językowom...przykro mi Kasia ale nie ide z tobą do jednej klasy...trudno sie mówi :(:( Nie długo wycieczka do Krakowa ...juz nie moge sie doczekać! Szukam szablonu z grupy fashion! np. no i nie moge znaleźc fajnego! Nie wiem co pisać! haha...nuda...Kasuje moje wszystkie blogi (oprócz tego)...Dobra kończe...papa
2004-04-28 20:55:55 skomentuj (5)


...jaki bezsens...
Właśnie przed chwilą weszłam na Arlety bloga i chciałam zobaczyć komentarze ...nagle się zdziwiłam bo widze że niby ja i Kasia pisałyśmy to :



"Wiesz co Arleta o tobie myślimy??Że jesteś dwuulicowa,kłamiesz na każdym krogu itp.Nielubimy cię!!!! jesteś samolubna!!!codzięnnie cipsy jesz od tego się tyje!!widać po czym jesteś taka gróba!!Apropo jak jusz masz cipsy to jak ktoć chce mówisz że masz już mało!!!1to jest prawda!!Kto tak myśli to niech to napisze i niezostawia żadnych synonimów!!!!Nara gróbasko!!
GOSIA,KASIA... "



To jest totalny bezsens...no tak, na pewno mnie Arleta wkurza czasami ale prubuje jej to uświadomiś ze mnie wkurza...nie jestem taka hamska by pisać to! Bez przesady...!! Jeśli to była jakaś osoba którą znam to.

Twoja staruszka? Nee... Moja *o* - Onet.pl Blog

Debilka-pielengniarka
-Taki jeden debil mnie zgwałcił i chce sie dowiedzieć czy nie jestem w ciąży, a jak jestem to prosze jom usunąć.-Zeph XDDD
*noc*
Wind wszedł do pokoju Zeph...
-Co robisz? - zapytał siadając na łóżku.
-nico...-Zeph leżała na łużku odwrócona do Winda plecami
-Obraziłąś siem? - zapytał przysuwając się do niej @_@
-*zpycha go z łużka* spadaj!
-TT Nie kcesz?!
-NIE!
-Zgwałcę Arletkę @_@
-CLOUS!-Zeph zawołała Clousa.
-Co?! -Clous wpadł do pokoju Z ubraniem xD
-Choć tu!
-Po co?-podszedł do Zeph, która żuciła go nałużko, a do pokoju wpadła Arleta xD
-Yay @_@! robimy kwadracik XD!
-O_O - Et stał jak słup soli i Arleta zabrała go do swojego pokoju, bo siem wstydziła xD Arleta zaczęła gwałcić Winda i po kilku minutach mu siem to spodobało 8D
I oboje zaczęli się bzykować XD
PRZENOSIMY SIEM TERA DO ZEPH I CLOUSA @__@
Clous posztanowił ściągnąć Zeph stanik zembami @_@ Zeph czekała aż jom rozbieże, a potem ona sie do niego dobierze XD Clous już zaczął jej ściongać majtQQQQQQ Zeph była
wniebowzienta xD
-On to robi lepiej niż ten debil...-pomyślała se xD
-Ona.

Lady's of Misery blog

Bo si eobudzilam za pozno, nie zdazylam nic zjesc, wyszlam jedynie z psami, a w momencie kiedy szylam sobie cos przy ciuchach dostalam 3 telefony ze mnie juz w domu byc nie powinno i ze juz powinnam byc w innym miejscu :P ciekawa opcja i rozwiazanie.. ja tez tak chce :P

po poludniu szal zakupowy .. znowu kupialam sobie sweter ktory pewnie Sonia dostanie a ja go nie zaloze nawet ani razu :P ale to juz norma u mnie ...

wieczorem glupawka mieszkaniowa, tzn. czytalam oferty mieszkaniowe.. zaczelam od malych mieszkan 4 pokojowych a skonczylo sie na Palacu kultury i nauki, poniewaz Maciek musi miec gdzie grac w kosza, Arleta musi miec gdzie jezdzic na motorze, a ja chce lokaja :P Tomek nie wpisal zadnych warunkow :P .. na razie.. az sie boje co to bedzie pozniej :P .. tak wiec widac, ze glupawka murowana..

a przed chwila awansowalam na nadwornego zawiazywacza krawatowego :P umiem juz na 5 spsobow.. ciekawe jakim cudem sie tego nauczylam :P heheheh

dobra.. koniec tej glupawki bo psom sie zaczyna udzielac a to moze byc katastrofalne w skutkach :P ....

aha.. a jutro moze sie Konrad zjawi.. chociaz nie sadze :P swieto jednak bedzie jak sie dotrzyma slowa.. ale jak tak sobie zlicze ile razy obiecywal mi cos a ile.