O czym chcesz poczytać na blogach?

Arena wysoka

Obóz Herosów "Żyj tak jakbyś miał zginąć, nawet jutro!" - Onet.pl Blog

Już się do niczego nie nadawały. Odwróciłam się i zobaczyłam Thalię.

- Jak długo tu stoisz? – spytałam.

- Od drugiego trupa – odparła wskazując na wióry walające się po arenie. – Świetnie walczysz – przyznała z uznaniem.

- Nie dostatecznie – mruknęłam krzywiąc się. – Gdyby nie Michael, Ares zabiłby mnie bez trudu.

- Victoria,.

W końcu. Odprowadziła mnie na arenę i wróciła do siebie. Najpierw nacierałam na manekiny, ale potem zjawiły się też dzieci od Aresa. Pokonywałam kolejno każde z nich, aż w końcu została mi tylko ich grupowa – Clarisse. Była wysoka i muskularna. Wiedziałam że spędza mnóstwo czasu na treningach. Słyszałam że zabiła drakona lidyjskiego. To nie miał być łatwy pojedynek. Walczyłyśmy zaciekle, wymieniając ciosy. Nie wiem jak to możliwe, ale ja – o.

Twierdza Szkarłatnego Mroku - Onet.pl Blog

Się zebrać w Holu. O wyznaczonej godzinie siwowłosy elf zaprowadził nas pod duże, ciężkie dębowe wrota. Rozejrzałem się dookoła. Była nas spora grupa coś z kilkadziesiąt osób obu płci. Wszyscy bardzo podnieceni i nieco przestraszeni. Wysoka, rudowłosa dziewczyna przystanęła obok mnie.

- Jestem Tessa.

Taką broń, jaką władał najlepiej.

Sala okazała się Wielką Areną stworzoną do ćwiczenia walki. Dookoła niej były trybuny dla widzów. Tam usiedliśmy. Po lewej stronie rozległego placu stała wysoka na kilka metrów kamienna ściana z wymalowanymi celami. Pokrywało ją kilkanaście czerwonych.

kuzyneczki:

dowcipy
seria dowcipow: Jasio poszedł z tatą do cyrku. Podczas przedstawienia z uwagą obserwuje, jak mężczyzna przebrany za kowboja jeździ wokół areny na koniu i rzuca nożami w ścianę, pod którą stoi kobieta. Widzowie klaszczą. - Z czego oni się tak cieszą? - dziwi się Jasio. - Przecież ani razu nie trafił! Jak nazywa się blondynka przefarbowana na brunetkę? - Sztuczna.
19:54, lady-kasia
Link Komentarze (1) »

w pogoni za marzeniami.... - Onet.pl Blog

 

Sekunda, koniec, wbite ostrze. Płonie krew, znika śmiech z życia, nonsens.

 

Gdybyś tylko chciał poszłabym za tobą na koniec świata ... nie chciałeś ...

 

Gwałtowny kryzys egzystancjalny na arenie mego istnienia

 

Wyciekajaca z zastyglej rany...tylko za duzo tego dla mnie samej,za duzo naraz,i ciezko wszystko pojac jedna mysla,ogarnac jakos...calkiem sie rozbiłam jak szklana kulka... wiecznie przeciwko sobie..wiecznie ...moge powiedziec dosc..ale zaplace wysoka cene...

Tyle zlego sie dzieje dookola a ja w tym siedze jak w mlynie jakims...boli ...fizycznie tez

 

matka polka

Są w życiu chwile, w których trzeba podjąć ryzyko i dać się ponieś szaleństwu. - Onet.pl Blog

-To ja chyba wole nie dostać tych lodów- Karolina, ze spuszczoną głową stała przed mamą, mając nadzieję, że zabierze ją powrotem do domu. 
  
  
Całe to zajście obserwowała dość wysoka, jak na swój wiek dziewczynka. Nie rozumiała, ona Karoliny, ponieważ sama czekała na.- opowiem wam wszystko po drodze.
Michał umówił się z Dagmarą w parku niedaleko hali Atlas Arena  gdzie rozgrywał się mecz z "naszymi kochanymi" szwabami. Po drodze tak jak obiecał dziewczyną opowiedział wszystko. A zaczęło się bardzo przyjemnie. Pewna młoda kobieta przyjaźniła się z Michałem, byli dla siebie jak brat z.