O czym chcesz poczytać na blogach?

Aproksymacja

Colorful-life - Onet.pl Blog

:)






LoL.aa (14:39)
Skomentuj klawiatura nie gryzie :)
Nietypowe święta lipca :)
Siemaa :P
Już lipiec czyli czas na święta lipca oto one :


LIPIEC

1 lipca - Dzień Psa(polskie); Światowy Dzień Architektury; Dzień Spółdzielczości
2 lipca - Dzień Dziennikarza Sportowego, Międzynarodowy Dzień UFO
4 lipca - Święto Hot - Doga
6 lipca - Światowy Dzień Pocałunku
7 lipca – Dzień Spółdzielczości
11 lipca - Światowy Dzień Ludności
12 lipca - Światowy Dzień Imprezy
14 lipca - Dzień Łapania za Pupę
15 lipca - Dzień bez Telefonu Komórkowego
19 lipca - Dzień Czerwonego Kapturka
22 lipca - Dzień aproksymacji Pi
23 lipca - Dzień Włóczykija
24 lipca - Dzień Policjanta
25 lipca -.

unavailable blog


unavailable 2004-01-12 16:52:03
skomentuj (3)
Uczyć się mam...
cholera, ale mi się nie chce!!
unavailable 2004-01-12 22:41:43
skomentuj (3)
Cholera!
Ja się zajadę na tej uczelni.

Ale opieprzałem się cały semestr, to teraz mam ;/
unavailable 2004-01-14 23:41:19
skomentuj (3)
Świetnie się czuję!
Jestem egzotyczny jak mało kiedy...

Ale w sumie nie mogę zapominać, że tak jest mniej więcej co pół roku.

Sesja SUXX!! :>
unavailable 2004-01-17 01:38:50
skomentuj (7)
Egzamin.
Jutro - elektrotechnika, podejście pierwsze (mam nadzieję, ostatnie).

A dziś zaliczyłem laboratorium z fizyki :D

Papa sprawozdania, odchyłki, aproksymacje i karty pomiarowe.

(przynajmniej w tym semestrze ;p)
unavailable 2004-01-21 15:50:28
skomentuj (9)
Sesja cd.
Fizyka - poszłaaaaaa
Elektrotechnika - to samo :>
Projekt z ekonomii zaliczony!!

Jak na razie wszystko idzie DOBRZE!!

A Warszawa coraz bliżej... :>
unavailable 2004-01-29 15:17:58
skomentuj (2)
Problemy
Dlaczego nagle namnożyło się ich TAK WIELE??
unavailable 2004-01-29 20:26:36
skomentuj (7)

Speak softly. And carry a big sword.

No ale jak bede chciala ten komputer to dam zdjecie z wiekszym dekoltem.... ;))

(Pssssssst...Panie Adminie, gdybym miala dostac ta pierwsza nagrode to ta notke sie wytnie!! :))

2003-06-21 18:05:43 skomentuj (7)


tubajfor ;)

czyli 2x4 ;))

czyli: angielski 4 o godzinie 9:30 i niemiecki 4 o godzinie 10:30 ;)

Dziekuje wszystkim ktorzy trzymali kciuki za Japonke z powiekami na zapalkach.... i trzymajcie jeszcze jutro i w czwartek, zaraz zaczynam sie uczyc do egzaminu jutrzejszego o 15:20 - czy musze dodawac jak wiele juz umiem :D?

2003-06-23 13:17:57 skomentuj (0)
grrrrrrrrr......

"Biorąc tę klasyfikację literalnie, nie implikuje ona aproksymacji..."
Pffffff, czemu podreczniki nie moga byc pisane normalnym jezykiem...... :/ i jak ja mam zdac, no jak???

2003-06-23 15:58:24 skomentuj (6)
ostatni?

Uprzejmie informuje, ze ostatnia notka jest juz nieaktualna bo jutro mam kolejny egzamin, ten o uzyciu piły w stosunkach miedzynarodowych ;)

No to prosze obstawiac:
-zdalam wczoraj te stosunki czy nie? (wynik w piatek)
- zdam jutro prawo czy nie?

Za dwie trafne odpowiedzi moze bedzie przewidziana jakas nagroda :D
(dwie trafne, tzn TAK i TAK oczywiscie... :)))

2003-06-25 10:14:38 skomentuj (6)
PRZEDostatni

no i wrzesien bedzie wyjatkowo piekny tego.

"Czekam na coś"

Biale drobne kwiatki naszych pojedynkow, niezliczonych kwestii, klotni i porozumien, odchodzenie w aurze cichnacej muzyki konczacego sie utworu i ponowne naglasnianie wspolnych fal, polaczen, bitow. Neurony, najmniejsze impulsy radosci, laczace sie w lawine euforii, drobne slowa uspokajajace na kilka chwil roztrzesiona niepewnosc, budzenie diabla i jego syna, wolanie o pomoc aniolow o czarnych skrzydlach, bo poszly na wspolprace ze zlym, szeptanie egzorcyzmow by przepedzic pomocnikow lu przebranych w piorka cherubinkow, doradcow z bozej łaski, znajdywanie sensu, gubienie rozsadku, trzymanie sie zycia, degeneracja komorek, odradzanie oczekiwan, wysylanie impulsow spontanicznych o zabarwieniu fascynacji, walka z glodem wzajemnym, przekierowywanie potrzeb, ponowne definiowanie zalozen, aproksymacja przewidywan co do przyszlych oczekiwanych efektow. Scalamy sie tym bardziej im wiecej przeszkod, wzrastamy w sile po kazdym upadku, podnosimy sie z nowa wizja i widzimy sie coraz wyrazniej. Mgla opada... i nie ma zadnego rozczarowania... smoke is goin' down...
komentarze [10]
Burzliwy weekend. >> poniedziałek, 16 maja 2005 08:13:06
Jakis tydzien temu telefon: propozycja spotkania po latach. Inspirator - pan wiceprezydent pewnego miasta w centralnej Polsce.
Piatek: telefon - pies dziwnie sie zachowuje, zamiast szczekac charczy i jest bardzo osowialy. Rzeczywiscie, nie wyglada najlepiej. Wizyta u weterynarza i niesmiala diagnoza - zapalenie pluc. Trzy zastrzyki i zobaczymy co dalej. Byc moze to jednak nosowka. Wracam po szostej - dziewczyny juz sa, kolega.