O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Andrzejki

Bloog małego Andrzeja - bloog.pl

    Dzisiaj tych kroczków było najpierw cztery, potem pięć, a potem dał się namówić, aby podejść do tatusia, który kucnął przed nim i wyciągnął ręce.
    Mamusia i tatuś zgodnie uznali, że ich synek nareszcie sam chodzi.
    Obserwowaliśmy też dzisiaj, jak na stojąco utrzymywał i łapał równowagę: dobry jest w te klocki!
   


Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2619591,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz

Szalik i pomidory

środa, 14 listopada 2007 23:53
   Całe przedpołudnie Andrzej spędził dziś z mamusią na zakupach. Zaraz po śniadaniu pojechaliśmy do tzw. centrum.

ååå hoppla!

Żyje żyje nam...

* nieustannej miłości fanek,

* duuuuuuuuuuuuuużo żelu,

* nowych okularów (bo trzeba się lansować),

* własnego sklepu obuwniczego,

* motorku od mamusi,

* FORMY, FORMY i jeszcze raz FORMY

sto lat, Beruś! :*

Ok., czas na fotki. Przyznam się bez bicia, że ciężko mi było wybrać zdjęcia do tej notki i to nie ze względu na ich obfitość, ale wręcz przeciwnie, na ich brak... A mówiłam kiedyś, że fotki Bera nigdy się nie skończą ;) Zobaczcie, co udało mi się wygrzebać :)

z reklamy bandażu uciskowego

w pasiaku

z wisiorem

z jakimś panem :)

z Andrzejkiem i Hildziakiem

hehe, straszne... ;)

made by Ber

brillemann :)

"lubię bułeczki" ;)

a na koniec kolejny kreskówkowy odpowiednik Bera - Johnny Bravo - może nie z wyglądu, ale jego teksty idealnie pasują do mr. Glamour`a ;D

http://www.youtube.com/watch?v=ZcSOlyyjQck

Ha det bra!

10:33, nirfanka
Link Komentarze (35) »
piątek, 23 marca 2007
nie.

Wspomnienia, marzenia, przemyślenia...

Dnia: 2006-01-01 13:54:11
Temat: 50. Andrzejki ;)
Obiecałam, więc piszę ;) Najpierw o Andrzejkach :] Tylko od razu na początku ostrzegam, że te notki będą krótkie, ale zadowólcie się tym :D no to 30 listopada jak wszyscy wiedzą są Andrzejki (pisze to, bo nie jestem pewna czy wszyscy wiedzą :P bo ja zawsze myślę, że Andrzejki to są 30 października :D no, ale pomińmy ten fakt ;)). No i my w andrzejki zrobiliśmy sobie w szkole... andrzejki :D Odbywały się one tylko na jednej lekcji (a szkoda :P), a była to matematyka :] Każda klasa musiała ładnie przyozdobić drzwi i stworzyć symbol andrzejkowy :) No i oczywiście musieliśmy sobie wróżyć, bo po to są andrzejki :D Nasza klasa za przyozdobienie drzwi i symbol zajęła 2 miejsce ;) No, a we wróżbach to nic ciekawego :] W takim czymś, że się przebija serce wyszło mi imię Igor - e tam :D No i w andrzejki miałam w szkole aparat to porobiłam zdjęcia ;D Tutaj możecie podziwiać jedno, które mi się podoba :D Jest tu większość dziewczyn z naszej klasy:] Po lekcjach było kółko dziennikarskie i zrobiłam zdjęcie redakcji gazetki :D ale nie ma wszystkich ;( No,ale i tak podziwiajcie :P No i to na tyle o Andrzejkach ;] A tak przy okazji to jest moja 50 notka :D No to żegnam was :P na mnie już czas :]
skomentuj (1)


Napisano.

Ciągłe myślenie o przyszłości to ucieczka od teraźniejszości



"Ta notka jest krótka..."
Paradoks...


Z powaĹźaniem
- Eithne

komentarze [1]

59. Kwas Dezoksyrybonukleinowy ; niedziela, 18 września 2005 18:59:28
Już istniał strach w oczach Ironii przed nową toną tabletek od gardła i chusteczek... Ale nie... Prawda popatrzyła w oczy Chorobie i już ta druga wyszła z walizkami...
Dzisiaj zaistniało coś co się potocznie nazywa "zamknięcie sezonu". Zimno jak diabli, ale nie mamuśka asię uparła, Grubas się uparł "Gaga" się uparła i tak przesiedzieliśmy kilka dobrych godzin na podwórku w tym zimnie. Ale sie działo :)
Jak coś dobrego się dzieje to zawsze z ciocią "Gagą", Andrzejkiem, wujkiem, Jezusem i z mamuśką... No i ze mną i z Grubym.
Najsamprzód pachniało jesienią. Dzisiaj cały dzień pachniało jesienią. Taką Domową... Rozpaliło się grlla, mi się nie pozowiliło grzebać w ogniu. Wniosłam protest, bo Grubas grzebał a ja nie... Kto tu jest starszy! (pomijam, że o 13 lat...). Najpierw mamuśka kręciła nosem na widok jakiegoś sosu z czosnkiem. Ciotka (dziwnie mówić o osobie, której poziom inteletualny (szczególnie z języka polskiego) , psychiczny itd, etc. jest podobny do mojego) stwierdziła, że ja jestem "swojska" więc to owe coś mi posmakuje. Było niezłe, przyznam :)
Po konsumpcji porobiliśmy sobie sporo zdjęć. Przyniesiono napoje.

"Tam na wzgórzu stał,stary szorstki krzyż,na nim Pan moc piekielną zmógł,..." - Czy wiesz ...? - bloog.pl

Siebie jak i naszych dzieci. Większy jest Ten, który w nas jest.

 

Drodzy, chcę krótko opowiedzieć o pewnej sytuacji związanej z pogańskim świętem, zwanym andrzejkami, a przede wszystkim o tym, że zawsze warto modlić się o Boże kierownictwo i osłonę również przed tym złem. To wydarzenie nauczyło mnie, iż źle jest, kiedy chrześcijanin ignoruje siłę modlitwy w takich sytuacjach, kiedy powinien mocno się jej uchwycić. Mamo, jutro w naszej szkole są andrzejki – pewnego dnia oznajmiła mi córka. Jednak w jej głosie dało się odczuć nutę niezadowolenia i niechęci wobec tego, co miało mieć miejsce następnego dnia w szkole. Nasza klasa również będzie brała udział w andrzejkowych wróżbach i to niestety w czasie lekcji – kontynuowała córka, której wyraz twarzy był nieco smutny. Nie martw się kochanie – powiedziałam – będę się modlić, by Pan Jezus dał ci swoją ochronę w tym dniu.

 

Czasem gdy chcemy się ukryć, właśnie wtedy ktoś zwraca na nas uwagę... - Onet.pl Blog

- Rafuś – podeszła od tyłu do stojącego przy parapecie chłopaka.
- Co?
- Przepraszam, wiesz, że nie zrobiłam tego specjalnie. Po prostu poczułam się zagrożona…
- Wybaczę ci tylko dlatego, że mi schlebiłaś tą zazdrością w sumie. Czyli ci na mnie zależy? – odwrócił głowę w jej stronę i spojrzał głęboko w oczy.
- Oczywiście, że tak. Zawsze i na zawsze – musnęła jego usta. – Ale teraz potrzebuję twojej pomocy.
- No słucham cię – usiadł na krześle i posadził ją sobie na kolanach.
- Bo wiesz, co się ostatnio dzieje z Martą…
- Wiem.
- A przed tym wszystkim, sobie zaplanowałam, że wybierzemy się ekipą na andrzejki i ona nie chciała na nie teraz iść. Jakimś cudem udało mi się ją dzisiaj ubłagać.
- To super kochanie, zdolna jesteś.
- Tylko, że obiecałam jej… - niepewnie na niego spojrzała.
- Co?
- Bo zaczęło się od tego, że sama nie pójdzie. Chciałam jakiegoś chłopaka z zespołu i jedyny, który się nadawał to Akhrem, ale ona nie chce o nim słyszeć, rozumiesz.
- Tak, no nie dziw jej się.
- Więc wymyśliłam… Tylko się nie gniewaj! – skurczyła się.
- Spokojnie, powiedz to wreszcie. Postaram się przyjąć na spokojnie tą rewelacje – uśmiechnął się.
- Ty pójdziesz z nią a ja sobie znajdę kogoś innego – wymruczała pod.

Andrzejki 2011

sisia664

 
74
Archiwum
.
Rok 2012
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2011
Grudzień
Listopad
Otwarcie basenu (na ktorym bylam ).
-14lipiec - nauczylam sie skakac na basenie na 1.80
-15wrzesnia - zapisalam sie na treningi koszykowki.
-3pazdziernik - dyskoteka z okazji dnia chlopaka
-3listopad - moje imieniny
-22listopad - dyskoteka z okazji andrzejek
-3grudnia - bylam na meczu w rzeszowie
-13grudnia - bylam zwolniona z lekcji jechalam na mecz do lezanska.
-14grudnia - piszemy probny test kompetencji. Dostalam spozniony prezent od mikolaja.

I to by bylo na tyle moich przezyc. Koncze..

straszne opowieści

0 Wywoływanie duchów 2010-03-21 Cztery dziewczyny: Beata, Monika, Ola i Ania urządziły w Andrzejki imprezę. Miały być tylko one. Odbywało się to w domu Ani. Jej rodzice wyjechali na jeden dzień. Najpierw lały wosk, a później robiły tradycyjne wróżby. Wszystkie miały spać u Ani. Beata wpadła na pomysł, aby wywoływać duchy..
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Moi pomocnicy:)
Brak wsp?autor?w

Miłości wystarczy, że jest.

(Robert, lat 6)

- "Ja to widzę tak: Całowanie się jest ok jeśli to lubisz. Ale nie wolno nikogo do tego zmuszać, bo to wolny kraj... Tak słyszałem..." (Andrzejek, lat 8)

- "Nigdy nie powinieneś całować dziewczyny zanim nie masz wystarczająco pieniędzy, żeby kupić jej duży pierścionek i video, ponieważ ona na.(8)
kwiecień (6)
maj (5)
czerwiec (4)
lipiec (10)
sierpien (8)
wrzesień (4)
październik (4)
listopad (3)
grudzień (3)

2010
styczeń (2)
luty (2)
marzec (5)
kwiecień (5)
maj (5)
czerwiec (2)
lipiec (1)
sierpien (3)
wrzesień (1)
październik (1)
grudzień (1)

2011
styczeń (1)
marzec (1)
kwiecień (1)
maj (1)
wrzesień (1)
październik (1)
listopad (1)
grudzień (1)

2012
styczeń (1)

Elewincia20

0 Dzisiaj już jest sobota... 2007-11-24 Jak ten czas szybko leci.... Dzisiaj andrzejki, a ja jak zwykle będę siedziała w domu:-( no ale cóż... Za tydzień adwent,potem Boże Narodzenie i Sylwester, a to wszystko tak szybko zleci, że nie będę wiedziała kiedy. A czasem mam już dość tego wyścigu szczurów, chociaż na.
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
 
1
Archiwum
.
Rok 2012
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2011
Grudzień
Listopad