O czym chcesz poczytać na blogach?

Amy winehouse rehab

Drzewo Jozuego ::: blog Bartka Dobrocha ::: Tygodnik Powszechny - Onet.pl Blog

By się mogło z nieprzystających do siebie elementów. Z jednej strony oparty na pewnej zwiewnej elegancji stylu retro, jakby nawiązujący do estetyki amerykańskich lat 60. z ich filmową gwiazdą, Elizabeth Taylor, na której Winehouse świadomie i jawnie się wzorowała, wielkością koka przypominający dawne divy, a z drugiej nieco wulgarny, zwłaszcza w warstwie przybywających z czasem na jej ciele tatuaży, które przybliżały ją raczej do.W niej wpływową ikonę mody. Krytycy zaś podziwiali inne zderzenie: przyjemnej dla ucha, choć niebanalnej muzyki (która ze znanych piosenkarek posiada talent do jej tworzenia, nie jedynie odtwarzania?), z pisanymi przez Amy niepokornymi tekstami, mówiącymi z pełną szczerością, czasem nawet dosyć wulgarną, o demonach, które ją trapiły, o depresji, odrzuceniu, miłości niemożliwej, która jest „przegraną grą”,.
12.03.2012)
Powrót lodowych wojowników - Polacy zimą na GI! (Bartek Dobroch; 09.03.2012)
Smutny rok w górach (Bartek Dobroch; 30.12.2011)
Wieczny rehab Amy Winehouse (Bartek Dobroch; 30.07.2011)
Księstwo Open'er. Festiwalowe podsumowanie (Bartek Dobroch; 07.07.2011)

Żydołacki punkt widzenia

Żyli i nie musieli zanieczyszczać naszych umysłów rewelacjami na temat ich pokrzywdzenia przez los. Błagam.
Ciemno. Nic mi się nie chce. Opuściła mnie ochota na wszystko. Dumam nad klawiaturą, w tle "Rehab", niedaleko "Intruz" Stephenie Meyer. I chyba za niego się wezmę. 
Chwilowo to na tyle. Jakby co, jeszcze się odezwę. :)
Wasza dumająca
Cath

Przynajmniej świadomość, że kolejny obowiązek z głowy. I co za tym idzie - więcej czasu potem. ^^ Ech, ta logika.
***
Ze spraw bardziej aktualnych - chciałoby się rzecz, że ludzie obsrali się z Amy Winehouse, ale nie wypada, bo zmarłych się gloryfikuje. A, sorry, już powiedziałam. Słowo ode mnie - w chwili obecnej słucham Amy Winehouse (TAK, SŁUCHAM, bo po jej śmierci wreszcie dane mi było z czymś się zapoznać,.

Jutrzejsza Pokrzywiona Rzeczywistość

Od miesiecy usycham z tesknoty za nia...nie bylo nigdy dnia zebym o niej nie myslala, naparwde. Mialam nawet pisac o tym ostatnio. Siedzialam gdzies, w jakims zatloczonym supermarkecie na lawce i nagle polecialo "Rehab" Amy Winehouse. Skojarzenie bylo przygniatajace. Poczulam smak porannej kawy z mlekiem z "Gali" i bylam pewna ze siedze w niebieskiej Xarze Malenkiej, ze jedziemy rano do pracy i gadamy, a w tle Amy Winehouse i w ogole....

W ciemność patrząc, ulatniam się.

.

Wypatrywane z utęsknieniem statki
wracają puste lub idą na dno
powodując morze łez, a potem
bezsenną noc

annette 2007-09-03 17:42:36
skomentuj (1)
rehab
Nic mi się nie chce.
Ogarnęło mnie jakieś takie totalne rozleniwienie, może dlatego że dzisiaj ja gotowałam dwudaniowy obiad, latałam do sklepu i prałam. Matka chora więc na mnie.Stracił przywilej bycia jednym z moich ulubionych. W klasie też parę nowości w zakresie stosunków damsko-męskich, choć nie wiem, czy związki w tak ciasnym kręgu jakim jest klasa wyjdą na dobre.
Włączyłam sobie Amy Winehouse na przemian z Coldplayem i zimno mi. W Zakopanem spadł śnieg, o lol.
Ale wyszła mi głupia notka. Taka byle-jaka. No ale.
jest.

:)
annette 2007-09-05 19:21:02
skomentuj (1)