O czym chcesz poczytać na blogach?

Amnezja

życie ma 2 twarze - Onet.pl Blog

Jej się się stało??...-zapytał blondyn patrząc dziwnie dla mnie
-mam się tłumaczyć dla Hokage a nie dla ciebie głąbie więc zejdź mi z drogi bo nigdy jej tam nie doprowadze....-powiedział po czym zaczą isć,poszłam za nim nie oglądając sie na tego świra....doszliśmy do jakiegoś budynku,weszłam za nim....rozglądałam się w około....w końcu bez pukania otworzył drzwi do gabinetu....
weszłam tam a on za mną.....
-O Bas...jak zwykle misja ukończona sukcesem....-powedziała patrząc wesołym wzrokiem na mnie.....schowałam się za chłopaka-Lena co się stało??...
-miała jakiś wypadek w czym ma amnezje...nic nie pamięta....i zrobiłą się strasznie....słaba...jak zwykły mieszkaniec Konohy.....no teraz zostawiam ją pani....-powiedział po czym chciał wyjść....nie chciałam żeby szedł...ale co mogłam zrobić....patrzyłam jak wychodzi....
-no Leno usiądź....-powiedziała blondyna a ja posłysznie usiadłam...jednak ciagle zerkałam przez okno....myślałam gdzie teraz mugł pójść ten chłopak....czy jeszcze go zobaczę....
-a więc po co tu jestem??....i to ja jestem tą Leną??...-zapytałam trochę mało zaciekawiona tematem,dalej rozglądałam się po gabinecie
-tak Leno to ty.....Bas powiedział że miałaś.

Blog LukeSky'a

Kolejnego, jeszcze gorszego. Takiego, ktory nie bedzie zamyslal sie na godziny, nie bedzie wciaz go bolalo serce, ciazyla dusza, nie bedzie wrazliwy i nie bedzie topil sie w przeszlosci.... Takiego... jakim chcialbym teraz byc, a nie potrafie. Tak latwo zapomniec innym te slowa jakie mi pisali, a tak trudno zapomniec mi o tych umarlych Piotrach w mojej glowie. Odeszli, odeszly tamte slowa, ktos, ja, pozostal, a moze tylko cos. Pozostal przeciez smutek idacy w szeregu ze zrezygnowaniem. Pozostala samotnosc ciemnego pokoju, zal przygaszonych monitorow i papieros tlacy sie w ustach. Pozostala niechec do zycia i chec ucieczki gdzies daleko od tego wszystkiego lub chocby amnezji. Amnezji chwil, zludzen, marzen i bajek opowiadanych przez doroslych na sen. Amnezji przeszlosci. Eutanazji samego siebie.


2002-06-20 skomentuj
Cofnięty w czasie...

Wyjete z moich ust cudze slowa...
tak teraz bliskie...
tak choc nie moje
to... jak moje...

"nie chcę dłużej żyć
rozpalę ognisko
wrzucę swoje myśli, słowa, uczucia
słowa usłyszane od innych
listy i myśli w nich zawarte
i.

Wyimaginowane słowa - bloog.pl

20lat

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,1778430,trackback

komentarze (5) | dodaj komentarz

Amnezja?

niedziela, 29.


      "Amnezja?"

Wstrząśnięta osieroconym
wrzaskiem,
próbuje ominąć
zdradzone postacie
bajkowego (niby) raju,
pornograficzne treści
niszczą psychike
katolizmu.
Wymiotuje arogancją
"potężnych" braci,
sponiewierana ambicja
prosi o amnezje.


Podziel się:

They're all mad here!


Łączy pierwsze z drugim i to drugie z pierwszym
Niezręcznie, ukrywane wspomnienia
Wymykają się ukradkiem
Zdradzając nas w szepcie liści, w szumie drzew
W odbitym od Jej włosów słonecznym, pełnym ciepła promieniu
W przelotnym muśnięciu delikatnej dłoni
W wykradzionym w tajemnicy tęsknym spojrzeniu
Pamięć płata figle
Marzenia rodzą sny
Na zwalonym pniu drzewa pomiędzy pierwszą i drugą
Jesteśmy tak blisko i tak daleko zarazem
Cieszymy się sobą będąc poza czasem
Odrzucając, co przeminęło. Ciesząc się tu i teraz
Perlisty śmiech.
Gdy dopada mnie amnezja niczym okruszki
Krok po kroku doprowadza do wspomnień.
Może urojonych, zwodniczych, ale moich.




Jest dla Ciebie, jest o Tobie i jest przez Ciebie...drogi Wolverinie;)

2007-04-25 21:50:20 skomentuj (1)

Zakon Paladynów Absurdu cz. 1 - Dowcip hermetyczny :)

- Trishu czas na Collgate
- Mamo ale ja jeszcze Bucuje
-Może poBucujemy razem!!!
- Spierdalaj to mój Duncan





Mój poziom auto-nabijania znacząco wzrósł ostatnim czasem. Cóż to chyba oznacza tylko, że jestem w dobrym nastroju :)))

2007-04-25 21:54:03

Generalnie to ... no!

Nie raz, nie dwa. Studniówkowe miszmasze jakoś rozkminiłem i rozjaśniłem. No! Jakoś to będzie. Narazie czeka mnie cholernie ważny weekend. Tak bardzo chciałbym zeby było po mojej myśli. Tak bardzo... Byle tylko noga wytrzymała, a szansa, która mijemy nadzieje dostane została przez mnie wykorzystana maksymalnie.
No!
23:58, pandiogenes
Link Komentarze (1) »
piątek, 05 stycznia 2007
Do amnezji.

Fak. Pierwszy raz w życiu taki motyw. To pewnie wszytsko zrobil On. Pare chwil mi wymazal. Zdumiewajaco dziwne. Kurde! W ogole chujowo sie czuje. Szkoda gadać. Rozumiem jakbym sie obudzil w dresie i nie wiedzial skad go mam, ale takie coś. Ktoś by powiedzial ze moglo byc gorzej, ale dla mnie juz jest źle. Kto inny stwierdzilby, że jestem "rekinem", ale ja sobie moze tak o tym pomysle za 10 lat. Jeszcze nie teraz. Moze to poczatek sklerozy albo amnezji... Hmm.
AAAAAAAAAAAAAA szkoda gadać.


Kolejnych wspomnień kolejny raz felerny.

the GazettE Yaoi fanfiction by Kuro - Onet.pl Blog


Hitsugi:  Naprawdę przepraszam. Staram się zakończyć jak najszybciej te wszystkie wielopartówki i nie skupiam się zupełnie na choćby pomyśle na oneshoty. Bardzo mi przykro.. Podejrzewam, że scenka z dzisiejszej notki nie wynagrodzi tego :<  Gomene~ Jeżeli wpadnie mi cokolwiek, to obiecuję, że wstawię jak najprędzej.

Karasu: Niesamowicie miło usłyszeć, iż jest sie czyjąś inspiracją. Bardzo dziękuję :)

ALL:  Wiele razy przewinęła mi się "Amnezja" w komentarzach. Jest jej jak na razie najwięcej i w sumie powinnam skupić się bardziej na "Juunana Sai", ale było tyle pytań, że... Zdenerwowało mnie to strasznie i w związku z tym dałam sobie mentalny policzek, zawzięłam i postanowiłam zaplanować na przyszły tydzień >.< Tak, czytelnicy zaczynają mną manipulować -.-" 



Więc za tydzień "Amnezja - Part VIII".
Miejmy nadzieję, że wena mnie tak perfidnie nie opuści ~
A swoją drogą...