O czym chcesz poczytać na blogach?

Amigo

Konie-moja miłość-moja pasja - bloog.pl

Jako zwierzęta juczne do transportowania ołowiu z kopalni do portów. Często musiały pokonywać 386 km tygodniowo (biedne kucyki). Użytkowano je również pod wierzch, do zaprzęgu, pracy na roli oraz wypasu bydła i owiec.

Oto kuc Fell
Kuce Fell mierzą jedynie 142 cm w kłębie , ale mogą unieść ciężar o masie 100kg jak również nosić dorosłych jeźdźców.Są silne, zahartowane, o pewnych chodach i pełne energii. Umaszczone tylko karo lub skarogniado.Dopuszcza się małe, białe odmiany.


Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4938538,trackback

komentarze (4) | dodaj komentarz

Uwaga

niedziela, 30 sierpnia 2009 11:22
Uwaga!
Imię mojego źrebaka shire z Amigo zmieniam na... Arma. Okazało się, że to dziewczyna.
Fotek jeszcze nie wstawiłam,.

Sidhe - Onet.pl Blog

Hola ... señora.- Kontynuowała Abigail ignorując Kaleba.
- Dobra koniec tego dobrego, skuwamy ją i zawozimy na komisariat.- Mężczyzna schował pistolet do kabury przymocowanej do paska i wyciągnął kajdanki. Zaszedł kobietę od tyłu próbując ją skuć, ta jednak wyrwała się z jego uścisku i zamachnęła się na niego. Kaleb zrobił szybki unik łapiąc jednocześnie rękę napastniczki, wykręcając ją z łatwością obezwładnił kobietę zakładając je kajdanki.
- Nie ukrywam, że miło by było gdybyś pomogła.- Powiedział zdyszany policjant.
- Świetnie sam sobie poradziłeś amigo. Co ona powiedziała?- Abigail podeszła do kobiety.
- Los muertos no cuentan historias.- Wymamrotała wariatka.
-Co?- Kaleb patrzył na Abigail czekając na tłumaczenie.
-Martwi nie snują opowieści.

***
    Obudził ją dzwonek do drzwi, nieoczekiwany dzwonek do drzwi. Schodząc po schodach usłyszała, że ktoś rozmawia w.

...Nie szukaj kogo¶ z kim możesz być... lecz kogo¶... bez kogo niemożesz żyć...

Tak o 13.00 przyszła do mnie Agacioruska.....heh... niezapowiedzianie;]......coś tam gadałyśmy a później poszłyśmy się przejśc... łaziłyśmy tak i łaziłyśmy do 16.00 bo się skończyła Msza Święta, na której jej rodzice byli, nom i Ją z pod Jej babci domu wzieli:P..........nom to ja do domu poszłam;].........coś tam porobiłam....i jestem;]................heh.......... POZDROWIONKA;].............papa 3mcie się;].............
PS:Uśmiech Proszę;]
komentarze [3]

...Amigo... >> niedziela, 15 stycznia 2006 18:04:14
,,...Amigo forever and ever we will be forever You and me Amigo..."
komentarze [0]

...;*... >> niedziela, 15 stycznia 2006 12:12:27
Przyjacielu...
Jeśli któregos dna poczujesz, że chce Ci się płakać,
Po prosty zadzwoń do mnie...
Nie obiecuje, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem
z Tobą...
Jeśli któregoś dnaia zapragniesz uciec, nie bój siędo
mnie zadzwonić...
Nie obiecuję, że Cię zatrzymam, ale mogę pobiec
razem z Tobą...
Jeśli któregos dnia nie bedziesz chciał nikogo słuchać.
Zadzwoń do mnie...
Obiecuję być wtedy z Tobą i obiecuję być cich...
Ale.

sun-warrior blog

Ehe pierdoła ze mnie.


sun-warrior
2001-05-05 21:32:23
skomentuj (0)

Dwa dni z życia

Cóż za początek tygodnia.
Poniedziałek:
Dół osiągnął szczyt, co odczuli moi koledzy i koleżanki z klasy; koleżanki chyba bardziej. J .polski, przed lekcją: wyobraźnią w Amigo z dawnych lat, początek lekcji: „dzieci wyciągamy karteczki ...praca klasowa”, do cholery, nikt się tego nie spodziewał, ja nic się nie uczyłem; o dziwo i na szczęście nauczycielka zostawiła nas na 2 lekcje samych sobie. Pierwsze 20 min, pustka w głowie, z nudów bawiłem się gumą do życia. Następne 10 min, już trzeci z kolei wstęp do niczego, to już cała kartka do wyrzucenia; zgniotłem i wywaliłem pod stół. Kolejne 10 min, wstałem i zacząłem spacerować po klasie w poszukiwaniu pomysłu, po chwili siadłem, rozejrzałem się ... sterta gazet „Malarze”, a na.

Everything and nothing - bloog.pl

O moim bloogu

Eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee.......... A co chcecie wiedzieć??

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Podobne bloogi

  • bluzniercze-plotki
  • izabella-herbu-trzaska
  • hanna-bakula
  • plotki-gwiazdy
  • a-p-r

About nothing.... About everything....

wtorek, 31 maja 2011 21:25

Hey :) Co tam u Was??? Podoba się nowy blog?

Faktycznie, w sobotę miałam Amigo caaaaaaałego dla siebie. Szkoda tylko, że padało. Albo i nie, fajnie było. Buty mi się.