O czym chcesz poczytać na blogach?

Alternatywa

prawie40latek - Moja krótka droga do wieku dojrzałego

Z nas ma zawsze jakąś alternatywę, pewne możliwości na poprawę swojej pozycji finansowej i zarazem życiowej.
Jedną z alternatyw jest zmiana pracy na lepiej opłacany etat. Wadą tej opcji jest fakt, że nie jest ona dostępna dla każdego, nawet z tych pracujących, gdyż wymaga conajmiej wysokich kwalifikacji.
Drugą z opcji jest znalezienie innego źródła dochodu. Tu pojawia się możliwość drugiego etatu: w wielu przypadkach niemożliwe, w innych trudne i odbijające się niekorzystnie na stanie zdrowia. Istnieją jednak alternatywy dorobku na zasadzie innej niż praca na etacie. Niekoniecznie mam tu na myśli działalność gospodarczą, choć ta jest również ciekawym rozwiązaniem. Mówię tu o działalności w systemie MLM.
Ta alternatywa, wbrew negatywnym opiniom i doświadczeniom osób, które padły ofiarą oszustw, daje ogromne możliwości. Najciekawsze w tym rozwiązaniu jest to, że wynagrodzenie jest zawsze wprost proporcjonalne do włożonej pracy, a poza tym zupełnie niezależne od własnego wkładu finansowego. Bardzo istotnym jest tutaj fakt trafnego doboru firmy/partnera do współpracy w tym systemie. Reszta jest zależna tylko i wyłącznie od nas samych.
Coraz cięższa sytuacja polskich gospodarstw domowych. Nieumiejętność zarządzania majątkiem państwa jak i prywatnym. Wszystko to może zostać zniwelowane odpowiednią postawą wobec życia. Przestańmy narzekać i zacznijmy coś robić! Gdyż każde, nawet najskromniejsze i najbardziej nieumiejętne.

dorota osińska - Onet.pl Blog

Dziś jest audycja o umieraniu o "Oskarze i Pani Róży", pewnie nie tylko ja tego słucham. Myślę, że to ważny temat i dobrze podjęty...

Skupię się teraz na "trójce" a w prezencie wysyłam zdjęcie swojej sypialni. Mojego ulubionego miejsca w całej Warszawie...

"jestem otwarty od siódmej rano do dziewiątej wieczór... ale nie wahaj się nie obudzić"... (jakby co...) PIĘKNE! Panie Boże - ja otwarta jestem trochę dłużej, ale jakby co... to też się nie wahaj!

 

           

(22:01)
skomentuj

06 kwietnia 2004
cztery alternatywy

CO TY ZA GŁUPOTY WYPISUJESZ NA TYM SWOIM BLOGU - 4 ALTERNATYWY TO BY ZNACZYŁO, ŻE MASZ 8 MOŻLIWOŚCI BO KAŻDA ALTERNATYWA TO DWIE  MOŻLIWOŚci...

Pyskówki Rajcowej Stalówki | "Jedno lustro, dwa odbicia"

54.394388 18.568229
 

Informacje o rajca

Piszę, czytam i dzielę się swoimi dokonaniami.
3 Comments

Posted by rajca w dniu 20 Kwiecień 2009 in Felieton, Praca

 

Tagi: alternatywa, alternatywnie, muzyka

Oceny Fanfiction: tu się zarzyna... Znaczy ocenia.

Pełne imię. Żadna z niej Lilianna.
e) Mamy Hogwart, prawda? To wiesz. Na końcu jest T. A więc w żadnym wypadku nie „hogwardzki”! Hogwarcki.
8. „Zdziwiła się, gdy okazało się, że połowy swoich ubrań nie widziała na oczy, a drugą ubierała tylko od święta” – Na co dzień chodziła nago, czy w pożyczonych?
9. „Nic wielkiego. W tym domu panują pewne zasady. Jesteś z nami albo przeciw nam. Nie ma trzeciej alternatywy” – Ach, przypomniałam sobie, jak jeszcze w podstawówce, w klasie piątej bodajże, miałam całą lekcję o wyrazie „alternatywa” i podobnych. Za co jestem niezmiernie wdzięczna mojej polonistce, bo na wieki wieków mam zakodowane, że alternatywa to nie to samo co możliwość. W przeciwieństwie do większości osób. Mylenie alternatywy z możliwością jest popularne jak bynajmniej z przynajmniej – ach, biedne społeczeństwo, próbujące używać mądrzejszych synonimów, które synonimami nie są. Alternatywa to: dwie wykluczające się możliwości; też: konieczność wyboru między dwiema wykluczającymi się możliwościami.
10. Sensu brak. W co niektórych zdaniach.
a) „Dziewczyna przesłała jeszcze przepraszające w stronę Laury” – Co posłała? Masło? Smacznego.
b) „Gdy dochodziła godzina dwudziesta pierwsza i zbliżały się, bo czarodziejskiego miasteczka panna Koller zaczęła swój wykład na temat życia w.