O czym chcesz poczytać na blogach?

Alternator

aris Blog

22:46:37 skomentuj (0)


to nie jest poem
to nie jest poem
bo nie wystarczajacej liczby rymow
ale mi sie podoba...

2007-02-08 23:33:31 skomentuj (0)
poboodka
ahhh
wlasnie si obudzilam
ale mi sie dobrze spalo
snilo mi sie ze w ploslce bylam w domu
no sobie butelke czerwonego otworzylam
"Merlot" vin de pays d'Oc rok 2005
i kurczaka dopiekarnika wlozylam
on jeszcze spi...
... jurto jedziemy do tescia...

2007-02-10 21:13:19 skomentuj (0)
encore
(sprzatnieta)
ha.


2007-02-11 19:34:39 skomentuj (0)
alternator sie rozjebal
wsiadamy do samochodu
nie odpala
no i sie rozjebal alternator
wracalismy pociagiem
poklocilismy sie na dworcu lyon
wrocilam sama do domu
po jego powrocie
przeprowadzilam powazna dyskusje
postawilam warunki
zaakceptowal
dzisiaj:
- byl grzeczny,
- i gdzies tam w jakims miescie w kraju bylo male tornado,
- u nas w miesie silne wiatry wialy,
2007-02-12 22:36:17 skomentuj (0)
Bobek nie Wal(ni)enty
zapomnial o walentynkach

2007-02-14 22:34:13 skomentuj (0)
triste

serce boli

lza.

miodzio blog

Mur w postaci sypkiej we wszelkich zakamarkach. Gdyby nas gość uprzedził, co nas czeka - wynieślibyśmy się chociaż na czas remontu. Wszystkie rzeczy nadają się do prania, nawet ubrania schowane w szafie.

Nie mam zamiaru dwa tygodnie sprzątać po cudzym remoncie. Kupa gruzu na wykładzinie - więc ta raczej nadaje się do kosza, a pod nią od stu lat niemalowane drewno.

Nocowałem u rodziców. Jestem wściekły. Jutro kupię autogiełdę i poszukam czegoś taniego.

Panie, pomóż bezdomnemu!
miodzio 2003-01-09 13:40:58
skomentuj (0)


pomiędzy alternacją a akumulacją
Jak przyjrzeć się temu słowu z pozycji klasycznej to mnie wychodzi, że alternator to ktoś po raz drugi urodzony. Tak zresztą… stoi w Piśmie: człowiek musi narodzić się po raz drugi.

Tak oznajmił mądry Kruk po wysiłku fizycznym spowodowanym pchaniem warczybrzucha. Usiłowałem abnegatowi technicznemu wytłomaczyć, z jakich powodów musiał się aż tak zasapać: alternator nie ładuje aklumulatora.

Chyba poproszę go też o definicję akumulatora. Kto wie, co wymyśli?
miodzio 2003-01-09 14:30:01
skomentuj (0)
taaa...
Nie ma jak najbliźsi. Ci, z którymi niemal codziennie się widuję i którzy mają pełny wgląd w moje życie - czują się uprawnieni do oceniania mojej relacji z Madam. Wg nich ten poziom bliskości, jaki.

astraddle

Irytują mnie drzwi. Nikt ich nie zamyka, jakby przy wyjściu można było mieć to w dupie, że innym będzie zimno.

A wczoraj nic. Kompletnie nic. Nic nie było w stanie mnie zirytować, zdołować, zasmucić. Nawet wizja poniedziałku. A to było miłe zaskoczenie.

21:45, astraddle
Link Komentarze (1) »
sobota, 17 października 2009
Cudowy koniec cudownego tygodnia

Mam kryzys. Każdy możliwy. Nowy alternator pochłonie 700 stów jak w mordę strzelił. Pa pa kozaczki. W pracy dramat, za dramatem i na koniec tygodnia rozwaliłam jeszcze swoje krzesło.

Zmęczenie mam wyryte na twarzy. Mieszkanie wygląda jak po przejściu tornada. Lada moment braknie mi czystej bielizny, kosz na pranie od dwóch tygodni jest wypchany po brzegi. W kuchni brudne gary nie mieszczące się w zlewie okupują blat, ciężko znaleźć wolne miejsce na zrobienie sobie kanapek, zaczęłam więc żywić się zupkami "zalać, zjeść, wyrzucić kubeczek".

Konieczność korzystania z MPK doprowadza mnie do szału, ale łódzkie MPK zasługuje na dłuży tekst, więc nie będę się teraz rozwodzić na ten temat.

W piątkowy wieczór.

Blog Starej Żony... - Onet.pl Blog

Klasy..... Po łebkach, bez wyliczenia osiągnięć, bez uczuć. Ot, wręczyć książkę i spieprzać!  Na szczęście mamy to już za sobą!! Kopia świadectwa zawieziona. Punktów do danej klasy w danej szkole Pszczółka ma 161, a w ubiegłych latach przyjmowali od 137, więc myślę, że spoko. Żeby było śmieszniej,w innej szkole, do tej samej klasy miałaby 167....., bo liczyłaby się matematyka, z której ma szóstkę, a nie angielski, z którego ma czwórkę.  

Jeszcze tylko wpierdol i wakacje!!!!!!  Acha, to nie to....... Jeszcze prezenty, maraton filmowy, kurs japońskiego.... i wyjazd! Nie wiadomo gdzie... I będzie można do tej nowej szkoły... To o czym ja tu teraz będę pisała?!

ps. Alternatora do mojego superauta ni chu nie da się kupić!! Fabryka na Węgrzech strajkuje i nie ma! No, nie ma!! A używanego, regenerowanego, odzyskiwanego NIE CHCĘ!!!!  Akumulator nowy, to auto jeździ... tylko ładować trzeba raz w tygodniu... W piątek ostatni kurs do szkoły zrobiłyśmy, więc zgodnie z obietnicami popylać będę piechtą.... Ale czasami.... choćby na zakupy.... choćby do Pana T., żeby podjechać.... to to autko by mi się przydało....

Pozdrawiam Was serdecznie

Wasza Pani T.

ps. 2. Specjalny bonus na weekend dla Żmiji....

T. (19:27)