O czym chcesz poczytać na blogach?

Almodovar

czpiot blog

Długie paznokcie u faceta są nie do przyjęcia. powinny być równo przycięte, bez skórek. nie na migdałki, ale na kształt łopatki. nieporządane są przebarwienia nikotynowe oraz białe plamki, wyskakujące w chwilach napięcia. łamliwosc oznacza brak witamin. zabieram się dziś za paznokcie, mocząc je uprzednio w miseczce z wodą rozbełtaną z mydłem.

ale wczoraj widziałem film "drżące ciało", dołączone do popularnego periodyku, kształtującego gusta rzesz, o tytule "naj" bądź "pani domu". i główny bohater tego filmu, w jednym zbliżeniu pokazał maksymalnie brudne paznokcie... długie, z czarnym brudkiem. i dotykał nimi jednej gołej pani. nie wiem, co o tym sądzić. almodovar jest dla mnie mistrzem dekoracji. jego filmy oglądam jak katalogi wystroju wnętrz. świetne tapety, rozwiązania małych mieszkań, seksowne sukienki na kobietech i kapitalne auta, prowadzące przez supermęskich facetów. a tu, takie brudne paznokcie... u ślicznego chłopaka, ktory swietnie wygląda ostrzyżony na 3 mm. i ma kapitalny torsik. i jeszcze robi takie zabawne pompki z klaskaniem w dłonie. próbowałem. można sobie rozpieprzyć podbródek o podłogę, więc nie radzę.

i tak sobie myślę o fikcji literackiej, która może dotyczyć też filmu. bo przeciez nie wierzę, żeby tego aktora nie było stać na manikiurzystkę. po prostu nie wierzę.

z drugiej.

obsydian blog

Mawiają Warszawiacy kiedy los im nie sprzyja. Zreszta o czym tu pisać. O tym kto wygrał Idola ?, o tym co postanowi Komisja Śledcza ?, o tym czy w serialu "D jak miłość" jakiś trep przestanie spiewać z akcentem sprzedawcy kwiatów ?

Nie ma nic, nic sie nie dzieje. Nuda. Dialogów brak, i chęci brak na ich stworzenie. Monolog wyłącznie wewnętrzny. W prasie powszechnej sadło i masło ... Może by tak coś poczytać ??? albo dostać łomot od dresów ... W sumie na jedno wychodzi. Albo znowu przejdzeć "Albo-albo" Albo sie ożenić. W sumie na jedno wychodzi ...

Albo iść do kina. Ale po co? Co pójdę do kina, to porażka jak nie Cloonej wystawia swoje pośladki na ekranie to Almodovar każe mi sie zachwycać dylematami moralnymi transwestyty lub przeszczepem tkanek ...

Nicość. Smutek. Depreska. (Nicość to chyba rybny filet bez ości).

Nie moge tu nawet pisać o tym co mnie na prawde rusza ( hmmm ...) ani o tym co mnie rusza i powiedzmy ze sie nieco znam (...) ... takie mięso bez chrzanu ...

Może to wina pogody, brak słońca, spadek melatoniny, lęk ery nadejściem biopaliwa (na co ja zapuszcze swój ciągnik), a może raczej żal ... tego czego się nie zrobiło, a mogło się zrobić.

Wybaczcie mi ten gorzki ton, jeremiady i "selfpity". Ta zima jakaś dziwna jest. Długa, blada, szara i kompletnei bez sensu. A może to też.

Nora_Aniołaka - Onet.pl Blog

MMŻ - Kolekcjonujesz szklanki?
Ja (zdezorientowana) - Nie, a co?
MMŻ- A to to co to? (pokazuje szklanki na moim biurku i zabiera)
Ja (zirytowana) - Ej, ale tę mi zostaw, ja z niej piję sok!
MMŻ - A ja zabieram szklanki do zmywarki. Zmywać będę.
Ja (zła) - Nawet z sokiem?
MMŻ - Tak. Wiesz, mam takie obciążenie z domu rodzinnego. Jak widzę szklankę, to zmywam. Złe wychowanie. Mala educacion.
Ja (hiperwentyluję).
MMŻ (rechocze).

Wnioski:
MMŻ i Almodovar - powinni tego zabronić.

zagubiony-w-sobie.blog

Do podbicia i zamknięcia II semestru. No ale jakby tak mogło wszystko iśc gładko... . Ech, szkoda gadać. Mam dosyć tej szkoły, nie chcę tam wracać !!! Mam nadzieję, że jakimś cudem uda mi się załapać na te resocjalizację. Wiem, że początki będą trudne - nowa szkoła, nowi ludzie, nowe otoczenie. Ale z drugiej strony - nowi ludzie, nowe towarzystwo, nowe znajomości... . Chyba tego własnie potrzebuję. Poznać nowych ludzi i wkręcić się w nowe towarzystwo. Póki co jednak, czekamy cierpliwie aż wybije godzina zero (samo południe poniedziałkowego dnia).

Byłem dzisiaj w kinie. Po długim zastanawianiu się nad wyboerm filmu, z "Ławeczką" wygrał film "Złe wychowanie" Pedra Almodovara. Nie żałuję. Głośny ostatnio film, poruszające głównie problem (najdelikatniej mówiąc) moralności w kościele wsród księży ukazuje również wpływ molestowania sexualnego na dalsze lata życia. Głowni bohaterowie - osoby homoeksualne przeżywają ciągle problemy molestowania w katolickiej szkole przez księży. Odbija to piętno na całe dalsze ich życie. Film bardzo dobry moim zdnaiem, nie można jednak opowiedzieć jego fabuły. Łączące się z sobą wątki tworzą dopiero całośc przestawianych losów młodych bohaterów. Polecam wszystkim, warto zobaczyć. Wkońcu film demaskujący księży, film o molestowaniu i o jego skutkach. Film o gejach i o ich życiu. Naprawdę warto.

bblandblog

Proste ale jednak bardzo skomplikowane...
Zastanawiam się czasami czy jestem odpowiednią osobą tzn. osobą, której można pragnąć, z którą chciałoby się przeżyć resztę życia...
To chorobowe nie sprzyja mojemu nastrojowi. Chyba gdzieś tu za rogiem czai się dół żeby dopaśc mnie jak hiena dopada padlinę...
Ehhhh a ja tylko chcę być kochanym czy to jest takie aż??
Nie lubię być w takim stanie. Czuję się jak rycerz bez zbroi. Łatwo go zranić ugodzić mieczem albo czymś ostrym. Boję się znów poczuć ten ból ukłucia..ale nie mogę nic zrobić. Nic poza modleniem się żeby jakoś się ułożyło
skomentuj (2)




2004-09-24 12:54:09 >> Almodovar (nie mam pamięci do pisowni) Złe wychowanie

Ten film bardzo mi się spodobał. Napewno znajdzie się w mojej "kolekcji" filmowej. Co prawda nie jest ona duża liczy jak na razie 3 filmy, które lubię sobie oglądnąć gdy mam doła.
Teraz kolejny zasili ich zastęp.
Poszedłem na niego od tak sobie ze znajomymi do kina. Nie nastawiałem się wogóle nijak, wcześniej obejrzałem "Porozmawiaj z nią" szczerze mówiąc zdzwiwiłem się. Wreszcie film z zupełnie innej beczki. NIby tematyka zbliżona do innych ale jednak inny.
Złe wychowanie obejrzałem ze łzami w oczach. Niewiem dlaczego?? Po prostu siedziałem i patrzyłem.
Po filmie poszliśmy do pubu irlandzkiego.