O czym chcesz poczytać na blogach?

Alkohole

La Pologne est un pays marécageux ou habitent les Juifs

Co to znaczy dla ciebie "bardzo lubię" - bo już gotów byłem pomyśleć, że chodzi ci o to, że bardzo lubisz wypowiadać te nazwy w towarzystwie, bo wydaje ci się wtedy, że więcej znaczysz.

Młody kolego z eSGieHu! Widzę, ze dr Myśliwiec jak dalej prowadzi swoje zajęcia z kultury i organizacji biznesu, ale widzę też, nie jesteś zbyt pilnym uczniem. Cóż, widziałem kiedyś na jego zajęciach ze zwrotów obcojęzycznych panienkę, która notowała ważniejsze zwroty fonetycznie, jak leci; najbardziej uśmiałem się przy "para kselans", if ju noł łot aj min.

Niestety obawiam się, że nie za bardzo rozumiesz, o czym piszesz. Wymienione alkohole (napoje! - śmiechu warte) różnią się od siebie klasą, smakiem, porą serwowania, po prostu wszystkim. Trochę tak, jakbyś napisał, że z samochodów najbardziej lubisz jaguara, skodę octavię i zastawę. W dodatku karygodne, doprawdy karygodne błędy ortograficzne....

Nie chce mi się tłumaczyć ci, co i dlaczego jest nie tak w twoim poście. Weź jednak pod uwagę - zanim zaczniesz szpanować nazwami rzeczy, o których masz małe pojęcie - że whiskey i whisky to nie to samo, a koniak (po co się silisz na francuską nazwę, skoro jest polska? żebyś jeszcze ją potrafił poprawnie zapisać...) to prawie to samo co brandy, ale koneserzy potrafią jednak.

Stepy Akermańskie... - Onet.pl Blog




30 marca 2007
I znów moja praca - rozprawka o alkoholach

Temat: Alkohol – wróg czy przyjaciel człowieka?

Alkohole są to pochodne alkanów o wzorze ogólnym CnH2n+1OH. Najbardziej znane alkohole.

Renegade

 

Przepisy na wyrób domowych alkoholi

Przepisy na wyrób domowych alkoholi takich jak :piwo,wino,cydr,wódka,likiery,nalewki…

DOWNLOAD

So seek the wolf in thyself

Sztukę. Zapewnia swym artystom spokój, dobre
wyżywienie i absolutną izolację od piekielnego życia.


"ponieważ żyli prawem wilka, historia o nich głucho milczy..."
skomentuj (4)



Rutyna masek, ról, kostiumów...
<< day: 2004-03-31, time: 12:44:05 >>


"Ulica szarlatanów" K.I.Gałczyński

Szarlatanów nikt nie kocha.
Zawsze sami.
Dla nich gwiazdy świecą w górze
i na dole.
W tajnych szynkach piją dziwne
alkohole.
I wieczory przerażają
bluźnierstwami.
Wymyślili swe tablice
szmaragdowe.
Krwią dziewicy wypisali charaktery.
Strachy w liczbach: 18,
3 i 4.
Przeklinamy Jezu-Chrysta
i Jehowę.
Szarlatani piszą księgi
o papieżach.
Zawsze w nocy mówią źle o
Watykanie.
Zawsze w nocy słychać szklane,
szklane łkanie:
płaczą gwiazdy zaplątane
w szkła na wieżach.
Kiedy miesiąc umęczony
wschodzi na nów,
alkohole z przerażenia
drżą słodyczą.
Nie pomogą alkohole:
W nocy krzyczą
łzy fałszywe szmaragdowych
szarlatanów.
.

Itsonlyme19 - bloog.pl

Jest 932 530 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga

Itsonlyme19

Kategorie
  • wszystkie

Najlepszy sklep z alkoholem

piątek, 28 października 2011 16:24

Tfurczość - blog

  To będzie krotka notka. Co prawda łasuch ze mnie straszliwy, a kucharz, powiem uczciwie aczkolwiek może mało skromnie, niezły, to akurat co do kuchni holenderskiej nie mam za wiele do powiedzenia. Dlaczego?
  • Spożywałem niemal całkowicie polskie potrawy, co wydaje mi się nieco dziwne - z drugiej strony jedzonko jest jedzonko
  • Z nielicznych produktów holenderskich: jest tu podobnie jak w całej EU sporo produktów wysoko przetworzonych, natomiast owoce i warzywa przybierają kosmiczne wręcz (w szczególności jak na kraj i region rolniczy) ceny (nierzadko 4-5 razy wyższe niż w PL). No cóż, zarobki tez są 'nieco' wyższe :)
  • Na pocieszenie: alkohole są w zbliżonych cenach, zaś mocne i dobre alkohole markowe typu Ballantines - zauważalnie tańsze.
  To chyba dobry moment, żeby napisać, gwoli przypomnienia dla tych, którzy nie pamiętają a mogą być zainteresowani, że od momentu akcesji Polski do EU każdy z pełnoletnich obywateli naszego pięknego kraju może przewieźć 'do użytku osobistego' przez granice 800 sztuk papierosów, 110l piwa, 90l wina (w tym 60l wina musującego) oraz 10l mocnych alkoholi. Chyba by mi się bagażnik urwał...


GOD(like) E-motion experienced by tfurczy at 10:22:13 of 2004-06-16
skomentuj (0)

Holandia - O ziemi

atanazy.blog

Bydlaczkowatym, chociaż sylwetkę ma niezłą, żadnego „tatusiowego” brzucha i trzech podbródków. I choć życiowo reprezentuje zdrowy, bydlęcy typ człowieka, nie jest żadnym bucem, a prymitywny bywa tylko wtedy, kiedy sytuacja tego od niego wymaga. To chyba dość dobra charakterystyka, prawda? Poza tym jest dość serdeczny i uprzejmy, a jego łagodna i uprzejma żona wzorowo prowadzi mieszczański dom (pracować nie musi), w którym kilka razy gościłem, proszony na kolację. Prawda, że obrazek jak ze stuletniej powieści? Ale tak jest naprawdę. Są klasą średnią (niższo-średnią, może tak), a ja bardzo lubię wizyty u takich ludzi, ponieważ mogę pić wtedy alkohole, oraz spożywać przysmaki, które na co dzień są mi niedostępne, ewentualnie mogę je sobie oglądać w internecie, albo w telewizji. W czasie takich wizyt rozmawiamy, siedzimy, jemy (żona świetnie gotuje), dochodzi do kłótni w typie tej, którą zarysowałem akapit wyżej. Z tym, że to są specyficzne kłótnie, nikt na nikogo się nie obraża, bo i nie traktujemy siebie do końca poważnie. Znajomy zupełnie nie przejmuje się sugerowaniem mu głupoty, ignorancji, czy niezrozumialstwa w pewnych kwestiach, ponieważ nie przejmuje się opiniami, kogoś kto jest według niego „niepoważny”, ”nieodpowiedzialny” i „nie generuje dochodu”..