O czym chcesz poczytać na blogach?

Alhambra

espanati

Dzięki niezbyt prędkiej Pandzie, zwiedziłyśmy miejsca oddalone od siebie nawet o 250 km.

Zacznijmy zatem od Granady, miasta, które można nazwać wioską studentów i oczywiście nie mam tutaj na myśli prowincji, bo Granada to 300- tysięczne miasto, ale ponad 50% obywateli to żacy. Nie wspomnę o polskich stypendystach, bo podobnie jak całą rzeszę Erasmusów tak i naszych, Granada nie rejestruje w swoich spisach ludności. A naprawdę było ich mnóstwo. Zatrzymałyśmy się u kolegi, który przyrządzał nam wiele pyszności i użyczył swój kawałek podłogi. Miałyśmy konkretny plan. Wiedziałyśmy, że obowiązkowym miejscem, które należy odwiedzić jest Alhambra. Wzgórze, na którym dawniej zamieszkiwali władcy mauretańscy. Urzekające ogrody, zniewalające mozaiki kamienne i powiew historii. Można tam spędzić cały dzień, przechadzając się po królewskich izbach, gdzie w niektórych pozostały już tylko pięknie zdobione żłobienia lub zatrzymując się przy licznych fontannach, oczkach wodnych i kolorowych irysach. Nic więc dziwnego, że angielski pisarz Washington Irving spędził tam sporo czasu, tworząc Opowieści o Alhambrze, na brak inspiracji na pewno nie narzekał w tym bajkowym miejscu.

W Granadzie znajduje się też białe miasteczko, czyli pozostałości po arabskich wpływach. Białe domki, z pomiędzy.

czasomierze

Zaplanować wyjazd pod kątem atrakcyjności danego regionu.

19 Sierpień 2011 - Posted by czasomierze | dywagacje na temat czasu i przemijania | Alhambra, Andaluzja, Hiszpania, Malaga, plażą, przewodniki po Hiszpanii, przewodniki.

Kierunek - Andaluzja - bloog.pl

Daj mu jałmużnę, kobieto, bo nie ma na świecie gorszego cierpienia niż bycie ślepcem w Grenadzie, Francisco Alarcón de Icaza

I na koniec - jak na razie - Grenada (hiszp. Granada). Podobno jeśli się nie widziało Grenady, nie widziało się niczego, a jeśli miałoby się odwiedzić tylko jedno jedyne miasto w Hiszpanii - powinna to być Grenada. Źródło zycia. Perła Andaluzji. Tam będziemy mieszkać przez 10 dni. Tam właśnie będziemy wracać po wyprawach do Malagi, Rondy czy Fuengiroli.

Grenada to przede wszystkim miasto i Alhambra. To pałace, katedra z grobami Królów Katolickich i Filipa Pięknego, klasztory, skarbiec w Capilla Real. Nie będę o Niej pisac - poczytajcie tu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Grenada_%28miasto_w_Hiszpanii%29  , mogę jedynie pokazać to, co chciałabym TAM zobaczyć. Co chciałabym, żebyśmy zobaczyli.

Widok na Granade:

www.pro.corbis.com

Pomnik Izabeli Katolickiej

www.pro.corbis.com

Capilla Real:

www.pro.corbis.com

Widok na Alhambre:

www.pro.corbis.com

Alcazaba:

Fallen angels never will go to...


skomentuj (13)

Hiszpania 2009-02-12 11:46:26

No cóż, więc od jakiegoś czasu nic nie piszę tutaj, ponieważ przebywam na urlopie w Hiszpanii. Tak naprawdę to przyjechaliśmy tutaj na ślub znajomych mojego faceta. No więc ślub ma się odbyć dzisiaj i to za parę godzin już. W każdym razie urlop jest dość intensywny. Sporo zwiedzania w dzień, i imprezowania wieczorami. Parę miast i zabytków już zaliczonych, nowe znajomości zawarte.

Oczywiście z uwagi na mój wygląd nie skupiam na sobie tyle uwagi co Misiek. Raczej kiedy moja skóra dostała opalenizny od słońca w Alhambrze, tak wiem, że jest zima ale było 18 stopni i słońce prażyło, wtapiam się tu w tłum. Więc raczej nikt nie zwraca uwagi na mnie za to mój towarzysz podróży jest powiedziałbym rozchwytywany. Zabawne sytuacje z tego wychodzą. Z resztą wszyscy tutaj mają niemałe powodzenie u tubylców. A jest nas niemała grupka bo jedenastu. W każdym razie zabawa jest przednia i jak do tej pory nie miałem nawet za dużo czasu siąść do komputera. Najgorsze że mam ponad 750 nieodebranych e-maili a jest dopiero czwartek. Jak wrócę to będzie ciekawie się działo. Ale to dopiero po powrocie. Teraz czas na zabawę. Hola amigos!

skomentuj (7)