O czym chcesz poczytać na blogach?

Akordeon

Akordeon

Powstał ten blog

Filed under: Artykuły ogólne — Tagi: akordeon, muzyka, scandalli, soprani, weltmeister — djnawesele @ 12:04 am

Dziś potrzebna była mi dokładna specyfikacja Paolo Sopraniego Professional V, i co? Przeszukałem cały polski i pół światowego instrumentu i przeraziłem się, gdyż nic nie znalazłem. Zacząłem się zastanawiać, dlaczego akordeon to w internecie temat tabu? Dlaczego tak mało się o nim rozmawia? Dlaczego sami producenci mają dość słabe strony, z małą ilością informacji?

Przecież coraz więcej młodych ludzi na co dzień siedzący w internecie zaczyna grę na akordeonie i na odwrót: coraz więcej starszych ludzi grających na akordeonie zaczyna poznawać internet.

Postanowiłem przynajmniej w niewielki sposób wypełnić tą pustkę i założyłem minibloga na którym będę pisał przynajmniej swoje przemyślenia na temat instrumentów z którymi miałem okazję się zetknąć.

Mam nadzieję, że mi pomożecie i na mojego maila: em_k_s@o2.pl podeślecie mi kilka Waszych recenzji i (lub) zdjęć z Waszymi perłami w kolekcjach.

Pozdrawiam i życzę przyjemnej lektury.

mks

pozycjonowanie – pozycjonowanie stron

Kociamuzyka

Patriotyczną. Pan v czapeczce typu "cvaniak varszavski" grał, a chvilami śpievał (niepotrzebnie). Coraz vięcej klientóv v sklepie vykazyvało lekkie zniecierplivienie, gdyż rozsiadł się był on przy samych drzviach, otvartych na oścież (vymuszona cyrkulacja povietrza - brak klimatyzacji). V końcu, po krótkiej naradzie, vytypovany sprzedavca udał się v kierunku pana muzykalnego, aby go zdematerializovać z ovego miejsca (myślą, movą, bądź uczynkiem).

Vidziałam przez szybę, że słova vystarczyły. "Spoza gór i rzek" umilkło v pół taktu (bądź v pół zdania - zależy, czy ktoś zvraca viększą uvagę na tekst, czy na muzykę). Akordeon jęknął, vestchnął i zipnął. Pan muzykalny splunął. Pan stróż-ciszy-i-porządku odkaszlnął. I ta akustyczna sekvencja zakończyła część piervszą pt. "vystęp u drzvi sklepu".

Część druga pt. "uprzejmość za uprzejmość".

Po uregulovaniu należności za maślankę naturalną oraz maślankę truskavkovą (nie, nie jestem na diecie maślankovej), przez vyżej już vspomniane drzvi, vciąż otvarte na oścież, vydobyłam svoje Ja na tzv. (niesłusznie) śvieże povietrze.

Pan muzykalny siedział v milczeniu tuż przy drzviach. Akordeon róvnież milczał.

Połącz kropki | Spróbuj odnaleźć zasadę, która to wszystko łączy.

W centrum warstwy wewnętrznej znajduje się stary akordeon, z którego powstaje, właściwa dla dramatu, scena. W tym instrumencie rozgrywa się akcja “Świętych…” i tam też właśnie widzowie poznają wszystkie postacie oraz ich losy. Obie warstwy łączy wiązka światła z zamontowanych na akordeonie lamp. Dzięki niemu aktor rzuca cień, bliźniaczo podobny do, zbudowanych z kilku metalowych patyczków, lalek.

Dwuwarstwowy układ sceny jest bardzo interesujący i niezwykle dopracowany. Kamil Katolik sprawnie porusza się między tymi planami, rozdziela je i łączy. Dzięki temu pojawia się wrażenie symultaniczności – osiedle, znajdujące się wewnątrz akordeonu, zasypia w chwilach, gdy aktor zaczyna zwracać się bezpośrednio do widowni, a budzi w momencie, w którym sięga po kolejne lalki i opowiada ich historie.

Boski Beton

Osiedle to nie jest – jakby się mogło wydawać – szarą, zwyczajną przestrzenią. Powstało, ponieważ Bóg miał nadmiar Betonu i postanowił nadać mu formę blokowiska. Uczynił to zaraz po tym, jak skończył tworzyć świat, więc to bezimienne, a przez to uniwersalne, osiedle zaczyna nabierać cech mitycznych. Istnieje od początku świata, zatem powinno być w pewien sposób niezwykłe. Tak jednak nie jest. Nie można nazwać rajem na ziemi, bo dzieją się tam.

...wieje Wiatr, pachnie wiosną i wiem... =) - Onet.pl Blog

Dnia te same obowiązki. I tak się toczy: 6.00 - pobutka, szkoła, babcia, muzyczna, dom, lekcje, spać. I znowu:... Może tak ma być. Tak widocznie musi być, skoro tak jest. Właściwie dla kogo wogóle to ma jakieś znaczenie. Zdaje mi się, że nie tylko ja tak żyję... Ale tylko ja sie tym tak przejmuję i tylko mnie to wnerwia i mam ochotę w coś walnąć, albo zepsuć, albo rąbnąć w organy i zakocieć i ... wogóle.

Jak dobrze, że teraz mamy wolne! Tydzień byłby okej, gdyby nie lekcje i ... próby do pewnego przedstawienia na rocznicę nadania imienia. Nie lubię tych prób... i chyba nikt mi się nie dziwi, w końcu muszę tam grać na akordeonie!!! Przed osobami z różnych klas! W większości 1 d i 3a i 3f, itd. Z drugiej strony, mam co robić w środy. Zuzia też nie ma wspaniale. Mówić taki tekst, jak ona mówi, to jest coś więcej niż siara. A może i nie... ale na pewno to coś GORSZEGO od grania egipskich uczniów... Więc razem tkwimy w tym bagnie po uszy. I pomyśleć, że wszystko przez jedną, wielgachną uczennicę 3 a... Ja bym Baśkę normalnie zabiła, normalnie (oczywiście nie przesadzajmy... to żart). Ale tak wogóle to zdradzę Wam, że w tym przedstawieniu są też 'inne' rzeczy. Np. scenka z pola bitwy (w tle ludzie się zabijają...) - to TAAAKIE brutalne ;)Powinni zakazać. Tak.

PIJ MLEKO BĘDZIESZ WIELKI !!!!!

Przodu. Muza na maksa predkosc ok 100, maksym leb za drzewi wystawil i macha butelka do ludzi :) A my robimy chorki w samochodzie "ło ło, ło ło " :):):) Swietny motyw :))))) No i jak pojechalismy do odnowy to tam bylo dresiarstwo i dupa :/ kurde ja tam 4 razy bylelm, 2 razy gralem koncert, raz bylem na koncercie i raz wlasnie wtedy pojechalem :/ za tym ostanim razem to mi sie nic nie podobalo :/ wszedzie tylko tluczone szklo i w ogole :/ ble, no ale dobra, w ostatecznosci dotoczylem sie do domu ok chyba 3 :P razno ofkoz...
no i sie obudzilem i dzisiaj o 9 do kumpla, tam z nim opracowalismy jakies koledy, znaczy jedna koleda :P
Eychodzimy na ulice i mi jakos tak glupio z tym akordeonem :/ wszysvy sie na mnie lampia... no coz kij im w dupke, bo tyo ja kase trzepie a nie oni :) No i jakos tak lazilismy od domu do domu.
I kasa leciala do kieszeni:) Plecy mnie juz bolaly od tego dzwigania akordeony. Kurde w ogole to ja sie myslilem ciagle :/ No nie moge sobie tego darowac, przeciez ja skonczylem szkole muzyczna, a mylilem sie w strzasznie prostej melodyjce :/ ehhh co ta gitara robi z ludzi.... enyłej jak juz mielismy konczyc, to zaszlismy do takiego jednego domu...:P to bylo mocne :P Gosci od razu nas kielichem poczestowali :P:P:P A jak zagralismy to poczestowali jeszcze raz :P Pozniej posadzili przy stole i jedlismy i pilismy razem z nimi :) Hehe ja w.

Haydamaky

     

Koncerty odbędą się pod patronatem Ambasady Ukrainy w Rzeczypospolitej Polskiej, Towarzystwa Przyjacił Ukrainy, prezydentów miast oraz portalu muzyka.pl.

16:43, haydamaky , Newsy
Link Dodaj komentarz »
piątek, 07 marca 2008
Koncertowe
15:15, haydamaky , Galeria
Link Dodaj komentarz »
Volodymyr Shverstyuk- gitara basowa
15:04, haydamaky , Galeria
Link Dodaj komentarz »
Ivan Leno - akordeon, cymbały (lepszy od Jankiela...), instrumenty klawiszowe

Istnieją ludzie, którzy odnajdują swoją młodość dopiero u schyłku życia. - Onet.pl Blog

Akademia
Sen o akademii - w sensie instytucji naukowej - świadczy o braku energii i inicjatywy ze strony śniącego. Jeżeli we śnie odwiedza akademię,to znaczy,że zdaje sobie sprawę z licznych niewykorzystanych szans życiowych i że stało się z powodu jego gnuśnej natury. Ogarnie go żal. Jeżeli śni ci się, że członkiem akademii, to znaczy, że potrafisz zastosować wiedzy teoretycznej w praktyce. Jeżeli we śnie powracasz do akademii, to znaczy że żądają od ciebie niemożliwego.

Akordeon
Gdy śni ci się, ze grasz na akordeonie, zawrzesz niebawem małżeństwo. Dłuższa znajomość zamieni się tym samym w związek prawnie przypieczętowany. Wygląda na to, że nieraz w przyszłości debatowałeś jak postąpić. Sen wskazuje właściwy kierunek. Jeśli nie znajdziesz się w żadnym trwałym związku, pojawi się ktoś niebawem na horyzoncie i będzie to sprawa poważna.Sen, w którym tylko słyszysz dźwięki.