O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Agregaty

Ciągniki Kubot, Mój to m6040 - Onet.pl Blog

Do prac dodatkowych a ciężkie prace polowe wykonuje ciągnik John Deer R 5. Ale mimo wszystko uważam ten agregat rolniczy za najlepszy zakup zaraz po ciągniku Kubota m6040. Już wyjaśniam dlaczego: Maszyny rolnicze – te z którymi miałem styczność (agregaty talerzowe i na drapkach – pazurkach) są wykonane niezwykle solidnie, mocna rama z grubego profilu dokładnie zespawana. To samo tyczy się wału doprawiającego – w moim przypadku rurowego.Agregat „schark” (rekin) zastąpił mi mój stary agregat ścierniskowy i jak na teraz nie mam zamiaru kupić grubera gdyż.

Produkcję roślinną głównie rzepak i pszenicę.Traktor Kubota m6040 jest ciągnikiem rolniczym uzupełniającym. Do ciężkich pracużywam ciągnika John Deere z serii R5.

   A teraz do meritum: Na stanie posiadamzakupione jako nowe maszyny rolnicze takie jak: Agregat Uprawowo-Siewny talerzowy  firmy Grano-System o szerokości roboczej 3m zhydropackiem o udźwigu do 3 ton czyli zupełnie wystarczających na podniesieniesiewnika zbożowego 3 metrowego Meprozet. Chciałbym tu nadmienić że ten agregattalerzowy zastąpił mi mojego starego grubera – te włoskie talerze.

teraz czas na bryki......

2006-03-03
w przeszłosci będę miał taką bryke..................to dla witki

Komentarzy: 0 wozy 2006-03-03 Komentarzy: 1 fotomontarz 2006-03-03


fajne, co nie

Komentarzy: 0 znowu 2006-03-02 zniwa jak w morde szczelil................zboze, zboze i jeszcze raz  zboze................. Komentarzy: 0 agregat 2006-03-01

imaginacja terroru na cmentarzu niewymownych pokrzyw.


co?
uważaj na drzwi.
nie, czuję się całkiem... no. prosto. zielono? szaro? zielonoszaro? jak guzik? cholewa? cholera? o co chodzi?
dobrze.



mówiłam przecież.



dobrze.



d
o
b
r
z
e
.



mam się uśmiechnąć?
proszę bardzo.
uśmiecham się.
:)
musiałam się tak skrzywić, żeby ta morda zmieściła się do komputera. uszanuj to. uśmiechnij się. jak klamka.
ha!
szary niepozór. o to tylko mi chodzi, biega i wrzeszczy.
Trumna robi "kukuryku". 2005-08-04 19:04:48 skomentuj (4)


agregata i jabłko.
agregata.
agregata.
podoba mi się to słowo.
agregata.
takie cuś... skrzyżowanie agaty z renatą. renetą? rakietą? rozetą?
no, jeśli tak dalej pójdzie, to dojdziemy do klozetu. nie, dzięki. poza tym to nieprawidłowe - oczywiście, droga zaczynająca się od jabłka (reneta) musi siłą rzeczy skończyć się w kiblu, ale pośrodku zazwyczaj nie pojawia się rakieta...
to smutne, prawda?
co?
a... nie, nic. tak tylko myślałam.


ja tam zupełnie nie rozumiem pewnych rzeczy, na przykład wykałaczek, ale to nie powód, żeby chcieć się dowiedzieć, czego nie rozumiem..

sq9nft.blog



WYPAD NA SKAŁKI W KLUCZACH POMIEDZY ul.BOGUCIŃSKĄ A ul.RABSZTYŃSKĄ 454m.n.p.m. 2009-04-04 20:17:18

Dziś dopisała pogoda i wraz z moją żona Beatą i kolegą Dominikiem SQ9NKK postanowiliśmy ruszyć w  teren zabraliśmy radio YAESU FT857D zasilacz "inradio"25A antene na pasmo 2m GP 5/8 do tego maszcik aluminiowy ok3-4m i zabrakło nam tylko zasilania wiec pojechaliśmy do naszego kolegi znanego z CB-radia ROBERTA pożyczyć agregat prądotwórczy. Po zebraniu wszystkiego potrzebnego sprzętu pojechaliśmy rozkładać nasze terenowe QTH były to skałki w Kluczach pomiędzy ulicami Rabsztyńską a Bogucińską, według wskazań GPS'u 454m.n.p.m. Oto kilka ciekawych fotek z naszej wyprawy:  



Nierówna walka z agregatem



Wstępne ustawienia








Zapis udanego QSO



SQ9NKK w akcji



nasza terenowa stacja



Beata pilnuje porządku



Rozciąganie kabla antenowego H155



.

Agregaty prądotwórcze

nowhereman blog


oh ah >> piątek, 1 czerwca 2007 18:33:19
Elektryczne dupy
Z targowiska próżności
Prezentują swe atuty
Na oczach gości
Niewinne zakonnice
Się modlą za ich dusze

Elektryczny orgazm
Nie chcę, ale muszę
Elektryczny orgazm
We dnie i w nocy,
W nocy!

One wieczorami
W pary się łączą
Prądotwórcze agregaty
Na noc je zabiorą
Elektryczne nożyce
Rano przetną krótkie związki

Elektryczny orgazm
Za małe pieniążki
Elektryczny orgazm
Do poduszki zamiast książki

komentarze [1]

 

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------.

marcinczak.blog

Unplugged 2008-04-17 19:04:14

Szczecin przeżył niedawno największą awarię w historii miasta, a ja zastanawiam się, jak pozytywny wpływ na nas mogłyby mieć częstsze i dłużej trwające takie zdarzenia. 

Wyobraźcie sobie, że prądu nie ma nigdzie i to przez kilka dni. Dawno wyczerpały się agregaty prądotwórcze i żadne media elektroniczne nie mają racji bytu. Musimy cofnąć się zatem do epoki Króla Ćwieczka by wypełniać swoją misję informacyjną, edukacyjną i rozrywkową.

Wszyscy jak jeden mąż (i żona) ruszają w miasto by naocznie i nausznie zebrać informacje. Nie ma mowy o żadnych telefonach, Internecie czy nawet o drukowanych gazetach..