O czym chcesz poczytać na blogach?

Adriano

~Adriana Lima Fan~ - Onet.pl Blog

Udział w porannym programie CW11 w którym opowiadała między innymi o tym co robi by utrzymać łądną sylwetke :)

link do filmiku :

http://www.youtube.com/watch?v=84vhU8dNrSI&fmt=18

  

  

a tu Adriana opuszcza studio :)

  

  

 

Tak jak już wspominałam w poprzedniej notce Adriana jest promotorką biustonoszy BioFit .

Wczoraj można było ją spotkać w Nowym Jorku w butiku VS gdzie rozdawała autografy :)

    

polecam obejżeć inka :

http://www.youtube.com/watch?v=gEwYhkqaLPk

adriana lima (15:11)
2 komentarze

29 lipca 2008
Promocja BioFit

Od dziś czyli od 29 lipca Victoria's Secret rozpoczyna promocję biustonoszy BioFit.

Oczywiscie główną promotorką jest Adriana która odwiedzi kilka butików VS w 3 miastach :

29 lipca -Smith

adria86

Chyba, że zjawi sie jakiś facet i rozkocha mnie w sobie... Ale co wtedy??? Zrezygnuję z marzeń o Warszawie? Wolałabym, żeby on ze ną tam pojechał, ale jakie są na to szanse? Bądźmy realistami... znikome! No ale póki co, nie musze się o to martwić, bo nikt się we mnie nie zakochał.

Pozdrowienia dla wszystkich moich friednsów, tych sparowanych jak i nie! Kocham Was :*

"Szczęście to jest taki ktoś, kto gdy się obudzisz rano uśmiecha się do ciebie..."

PS. Co do powyższego to ja mam Tosię i Małpa. Małp jest mi szczególnie wierny - sypia tylko ze mną. Jeste lepszy od faceta, który czasem zdradza!
Adriana
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:
Komentarze (2), Dodaj

Ha! Udało się!

piątek, 12.stycznia.2007, 19:07
Dostałam dopa z w-f-u /hahaha/. Wstyd! Dop z wychowania fizycznego! Ładnie wygląda wśród tych piatek i czwórek w indeksie /hahaha/. Ale ważne że mi go dała... ciekawe jak wygląda komis z wfu? Hehe...

Z radioterapi mam 4, a.

Blog AdrianxNadolski



Zgodnie z zasadami i regulaminem konkursu Podaj dalej na stronie XXXXXX.pl:"Uczestnik przekazuje znajomym przypisany do siebie link, polecając imStronę. Spamowanie przy pomocy tych linków grozi wykluczeniem z udziału wkonkursie."Zdajemy sobie sprawę z tego, jak takie działania zniechęcają użytkownikówsieci do odwiedzania naszej strony i udziału w zabawie. Z tego względuspamujący uczestnicy konkursu - zidentyfikowany po indywidualnych linkachkonkursowych - otrzymują ostrzeżenie i zostają wykluczeni z udziału wkonkursie.Mamy nadzieję, że moderator usunął już wspomniany przez Państwa wpis iżyczymy powodzenia p. Adrianowi.Wobec nieuczciwego uczestnika zostały już wyciągnięte konsekwencje.

Dziękujemy za sygnał

Tego tematu naprawdę nie pozostawimy bez ECHA! W chwili obecnej będziemy wnosili o OFICJALNE PRZEPROSIMY Pana Adriana Nadolskiego oraz producentów Programu Big Brother oraz wszystkich telewidzów ponieważ jak sami Państwo sobie zdajecie sprawę TO SPAM! W informacji celowo zakrywamy adres www.

Komentarzy: 0 Nasz.

Historia BrzydUli wg mnie ;] - Onet.pl Blog

Marek wrócił do gabinetu. Ula siedziała i trzymała Adrianka na rękach.

M: Już jestem.

U: Co jej powiedziałeś?

M: Żeby się odczepiła od nas.

U: Mam nadzieję, że posłucha.

M: Ja też. Wiesz, co? Nie chce mi się czekać do lunchu. Chodźmy teraz.

U: A praca?

M: Praca nie zając, nie ucieknie.

U: To chodźmy.

Ula ubrała kurtkę i czapkę Adrianowi i pojechali. Na miejscu byli po dziesięciu minutach. Wysiedli z samochodu i poszli.

{ Guilty Pleasures } - Grzeszne przyjemności. - opowiadanie. - Onet.pl Blog

Na miejscu zamówiły mrożoną kawę i usiadły przy stoliku, który znajdował się na tarasie. Widok rozlegał się na cala plaże i morze. Było widać ludzi, którzy o tej wczesnej porze spacerują,czy biegają, czy po prostu rozkładają już ręcznik i parasol. Widok był na prawdę ciekawy mimo, ze był to tylko piasek, woda i ludzie. Adriana od razu rozmarzyła się patrząc w nieokreślony punkt gdzieś tam daleko za morzem. Chwile po tym ocknęła się, wyciągnęła papierosa i zapaliła nie zważając na ironiczno -pytającą minę Alessandry. Dziewczyny zaczęły rozmawiać na rożne tematy. Poplotkowały o grupce chłopaków siedzących nieopodal, Adriana zwierzyła jej się ze swojej przeszłości, po czym naprawdę czuła się lżej. W końcu się komuś wygadała, nie musiała już tego tłumic w sobie. Jednak Alessandra również nie miała jasnej przeszłości. Obie poczuły się naprawdę świetnie w swoim towarzystwie.

* * *

Po czterdziestopięciominutowych pogaduszkach wróciły do agencji. Ku zdziwieniu Adriany pojawił się Tyler, który patrzył na nią tym swoim zabójczym.

Wyobraźnia właśnie rusza... - Onet.pl Blog

Miesięcy pracowałam w miejskiej oranżerii. To miejsce wyglądało jak raj- pełen niezwykłych, pachnących oszałamiająco kwiatów, szalonych pnączy i olbrzymich paproci. Było tu gorąco i wilgotno jak w dżungli, więc zawsze gdy przychodziłam do pracy, czułam się jakbym trafiała do innego, cudownego świata.
    Z resztą może dlatego, że tu był też mężczyzna, do którego serce mi się wyrywało. Ale dla Adriana liczyły się tylko rośliny.
    - Kwiatom potrzeba miłości - powtarzał bez końca.
    A mnie to nie?!
   Gdy zostałam przyjęta do pracy, przydzielono mnie Adrianowi do pomocy na jego zmianie. Od razu zapoznał mnie ze swoją filozofią opieki nad kwiatami.
- Żadna odżywka nie zastąpi uczucia. Rośliny to żywe istoty, którym trzeba okazać czułość - uśmiechał się, gdy to mówił.
    Zakochałam się w nim od razu.
   Mdlałam, gdy wstawał blisko mnie i szeptał czułości. Nie mnie,niestety. Miękły mi nogi, gdy patrzyłam, jak szczupłymi, zręcznymi palcami muska delikatnie płatki róży chińskiej. Natychmiast wyobrażałam sobie, że to mnie tak otwiera palcami i robiło mi się gorąco. Czasami brał mnie za rękę i uczył mnie, jakim ruchem powinnam.