O czym chcesz poczytać na blogach?

Acapella

Fans Maite i Dulce <3 - Onet.pl Blog


8.09.2010
Dulce Maria razem z 45 innymi artystami wzięła udział w kampanii "La Gota de la Vida" by stworzyć piosenkę o tym samym tytule co promocja oto plakaty 
 

Informacja
Na pewno każda z fanek chcę mieć gitarę z autografem Dulce Marii. Trzeba tylko na facebooku napisać po hiszpańsku dlaczego uważa się za fana numer 1 ( oczywiście Dulce Marii ) najfajniejszy wpis zostania nagrodzony gitarą z autografem
  

5.09.2010
Dulce Maria wystąpiła na Teletonie w Gwatemali gdzie wykonała dwie piosenki "Inevitable" i "No se parece" 
  

4.09.2010
Ostatnio na YouTube umieszczono filmik z Dulce Marią jak szykuję się do występu znajdziecie tam fragment piosenki "No Pares" wykonaną przez Dul acapella i fragmenty show
  

Latarką w oczy mroku zaświecić i wygrać...

Jakoś poszły, w okolicach "Kolejnego rozdziału" nastąpił totalny rozjazd. Wyglądało na to, że nie ma po co dalej grać. Zaowocowało to pyskówką drobną i kilkunastominutową przerwą, w trakcie której trochę poprawiono słyszalność na scenie. Publiczność bawiła się jak zawsze, momentami było całkiem spore pogo, wspólne śpiewanie "Trzech bajek", na początku spore oklaski, który cichnęli proporcjonalnie do spadku jakości muzyki płynącej ze sceny. Po poprawieniu ustawień piców i odsłuchów, wróciliśmy na scenę i zagraliśmy jeszcze kilka kawałków, było już lepiej, nowość, czyli "Terri" przyjęta bardzo dobrze, na końcu "Łopatka", potem jeszcze acapella "Nadchodzi zwykłe świństwo" Siekiery. I koniec, sporo nieprzyjemnych wrzasków, dużo przypadkowych osób, różowych panienek, podpitych dresików, kumple Karalucha, krzyczący "ka-ra-luch" i mówiący, ze ich zespół gówno obchodzi, bo oni przyszli po prostu Karalucha zobaczyć. Potem koncerty P.D.S. i Leprechauna, ten ostatni skrócony przez organizatorów. Koncert fajny, ale brzmieli zupełnie jak Armia z zapisu kamerowego z Punktu (straszny przester, bas za głośno, za to perkusji prawie nie słychać). Do mnie na szczęście kilka osób znów podeszło z gratulacjami i pochwałami (dla mnie zupełnie nieuzasadnionymi). Po koncercue pojechałem do Przema, przekimałem.

deila blog

I Aria "Basta vincesti. Ah non lasciarmi no", Symfonia g-moll. Przepiękny głos Barbary Hendricks, którego brzmienie mogłoby powalić góry, a także Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku pod dyregenturą Tadeusza Wojciechowskiego - niezapomniane przeżycia. Muzyka Richarda Straussa, śpiew sopranistki i wiersze niemieckich poetów. Najbardziej urzekło Beim Schlafengehen. Jako pierwsza podniosłam się i zaczęłam bić brawo, za mną ruszyła się z miejsca cała reszta - mnóstwo ludzi, ze wzruszeniem malującym się na twarzach, zasłuchanych w tą niebiańską muzykę. Owacje na stojąco trwające około 15 minut i pieśń adekwatna do dedykacji wykonana acapella. Łza spływająca po zarumienionym policzku.

Spacer w deszczu i zachód słońca w mieście. Żółć odbijająca się w kałużach, róż w oknach pobliskich mieszkań, fiolet w oczach nieznajomych i wiele innych przepięknych barw mieniących się na każdym kroku.

A dzisiaj nowa szkoła. Było dobrze, więc będzie jeszcze lepiej. Jestem tego pewna.

skomentuj (10)

22:05:32 2003-09-04

'Niepotrzebna'.
Żyję pełnią życia.
A czuję się taka 'niepotrzebna'.

skomentuj.

recenzje-teatralne.blog

Za najbardziej odważny i chyba jedyny odwołujący się do nierówności ekonomicznych napis można było uznać ten: „Biedota na narządy”. Artystyczny radykalizm sztuki korespondował więc z – marginalnym, ale wyraźnym – przesłaniem społecznym.


Warto podkreślić bardzo dobrą obsadę Pożegnania jesieni. Nie było słabych punktów, a grający Łohoyskiego Krzysztof Boczkowski pokazał prawdziwą klasę. Jednak na specjalne wyróżnienie zasługuje Marta Malikowska-Szymkeiwicz, która fenomenalnie zagrała Żydówkę Helę. Okazała się niezwykle wyćwiczona pantomimicznie, potrafiła zaśpiewać trudny kawałek acapella, kapitalnie grać twarzą kobietę pozornie egzorcyzmowaną przez Wyprztyka, zaś w działaniach erotycznych z Michałem Szwedem i Krzysztofem Zychem była niezwykle seksowna. Piękno sceny na podłodze w końcowej części sztuki pochodziło zarówno z wymyślnego układu choreograficznego, jak i ze sprawności wykonania. Gdy później tańczyła i położyła się na scenie przed Elą (to na nią wypadło jako na partnerkę z widowni), miała dla niej niebieskie oczy. Dla mnie miała zielone, ale to już bardziej sprawa, jak sądzę, operatora światła, a nie kobiecej zmienności. Nikt przecież nie uwierzy, że sztukę aktorską można aż tak daleko posunąć.

~~Jedyny blog plotkarski o Young Stars~~ - Onet.pl Blog

DWG nie istnieje. Wtedy YS tez  nie istnieja? Jak to.? Odkąd nie ma DWG. Ys nic nie robia zawieszają blogi. Też chce zeby DWG wróciło. Nie chce z nikim konkurować. Mam nadzieje ze wroci. Ogłosiłam konkurs i brak chetnych ! Nic. Żadnej reakcji. Weżcie sie w garść . Wolicie sie obijać? Tym sposobem nie osiagniecie celu. Teraz podwyższam poprzeczke notki beda czesto bedzie o wiele wiecej konkursow zeby was obudzic !
Życzcie mi powodzenia..

Sigmatau:
"
Kończymy działalność,Było miło sie skończyło. Dorosłysmy".

Wielka szkoda. Bo byłyście świetne w imieniu pudelka Chciałabym wam pogratulować tyle sukcesów. Przypomnijmy sobie od poczatku jak to było:
 
Przyjaciółki na dobre i na złe.
Całe My^^
Na skrzydłach anioła+acapella

3 Najwieksze hity. Ktore najbardziej sie podobaja sluchaczom.

m.


403. To takie miłe, że mogę w swoim folderze zdjęciowym założyć podfolder o nazwie Jamie Cullum - 1/08/06 - Torwar i wrzucić tam ładne zdjęcia, a razem z nimi piękną muzykę, która jeszcze we mnie pobrzmiewa.
A zwłaszcza cudne, acapella 'My Funny Valentine' śpiewane niemal wprost do mojego ucha, dosłownie na wyciągnięcie ręki, bo po co śpiewać stojąc na scenie skoro pod nią tyle miejsca?
I jeszcze godzina koncertu solo Jamiego, bo zespół mu się spóźniał.
I jeszcze na koniuszek koncertu Coldplay, i jeszcze, i jeszcze, i jeszcze...
Od 21 do 24. Trzy godziny wspaniałej zabawy, muzyki i śmiechu z Jamiem.
Dziękuję! Jak on się tego ładnie nauczył mówić...
02.08.2006 :: 15:14 Komentuj (2)



404. Działa?
Działa! Działa quickstep, walce, tango, działa samba, rumba, cha cha i jive, wszystko DZIAŁA, nawet kontakt działa!!! Czyli obóz taneczny w Rawie Mazowieckiej okazał się sukcesem na wszelkich możliwych polach.
Lalalalalala. Fajnie było i teraz będziemy razem.

Dowcipy, humor, kawały - bloog.pl


zmęczona na gałęzi drzewa, jedno skrzydło założyła sobie za
głowę i odpoczywa wymachując jedną nóżką. Nagle biegnie sobie
ścieżyną zając:
- Co robisz sowa?
- Nic. Opierdalam się.
- A to tak można?
- A nie widać?
- To ja też będę się opierdalać!
Położył się zajączek pod drzewem. Podłożył sobie jedną łapkę pod
głowę i wymachuje nóżką. Przebiega drugi zając:
- Co robisz zając?
- Opierdalam się.
- A to tak można?
- A nie widać?
- No widzę, widzę! To ja też będę się opierdalać!
Położył się zajączek koło pierwszego zajączka. Leniuchuje.
Podłożył sobie jedną łapkę pod głowę i macha nóżką w powietrzu.
Nagle zza drzewa wychodzi wilk. Zjadł jednego zająca, zjadł
drugiego zająca, oblizał się. Spojrzał do góry i pyta sowę.
- Hej sowa, Co robisz?
- Opierdalam się!
- A te dwa zające też się opierdalały?
- Tak. A jakże.
Wilk chwile pomyślał i do sowy:
- No widzisz sowa tylko Ci u góry mogą się opierdalać!

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,807653,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz

Loituma - acapella

poniedziałek, 02.