O czym chcesz poczytać na blogach?

Abba sos

Piernikowy przystanek

Krewetki z makaronem 2012-02-10

Składniki

  • 1 paczka krewetek(mrozonych)
  • 1/4 paczki makaronu ryzowego
  • 0
  • 5 butelki gotowego sosu slodko-kwasnego
  • pieprz

Sposób przyrządzenia

Krewetki wrzucic do gotujacej sie wody(woda sie uspokaja ale po chwili znowu wrze) i gotowac 2 -3 minuty, odcedzic, wrzucic na patelnie razem z sosem i dopieprzyc do smaku.

Makaron ugotowac w/g przepisu na opakowaniu, na talerz, polac sosem z krewetkami i zajadac.

Kolorowy półmisek 2012-02-08

Składniki

  • składniki:
  • 2 paczki chleba tostowego
  • po 40 dag bekonu
  • szynki i wątróbki z kurczaka
  • 10 dag wędzonego łososia
  • po1 puszcze czerwonego i czarnego kawioru ( lub pasty kawiorowej abba)
  • 5 jajek na twardo
  • 5 papryk
  • 1 por
  • sałata
  • masło

Sposób przyrządzenia

Sposób przygotowywania: Chleb pokroić na trójkąty, posmarować masłem.

Wątróbkę owinąć paskami bekonu, następnie usmażyć.

Udekorować porem i papryką, ułożyć na.

virgi blog

Z ochotą zabrałam się za swoją porcję. Po chwili zauważyłam Richa wchodzącego do Wielkiej Sali. Wyłowił wzrokiem kogoś i uśmiechnął się promniennie. Ciekawe kogo? :) Po chwili Mad zrzuciła mi na głowę poranną pocztę, która składała się z Proroka Codziennego. Otworzyłam na pierwszą stronę i w oczy rzucił mi się nagłówek: Sybilla Abby - czy znacz wszystkie tajemnice sławnej znachorki? Z widelcem w ustach zatopiłam się w lekturze. Po chwili poczułam jak ktos siada obok mnie.
- Hej Vii.
- Hej Rich! - powiedziałam z uśmiechem.
- Jak tam?
- A wiesz, że dobrze? Masz... Nie samą miłością człowiek żyje. - podsunęłam w jego kierunku jajecznicę i.3 lekcję - mugoloznawstwo. Nie wiem po co ja na to chodze, ale chodzę. Hehe. Ubrałam się tak, jak w nocy, zarzuciłam na ramię torbę i wolnym kroczkiem podążyłam pod klasę. W drodze spotkałam Richa.
- Witam panią. - powiedział z promiennym uśmiechem. Spojrzałam na niego kątem oka.
- Cześć...
- Uuu... Widzę, że coś nie w sosie? Impreza sie nie podobała?
- Eeemmmm... Wręcz przeciwnie...
- No to co jest grane?... - zapytał i szturchnął mnie w ramię.
- Auuuuu!!!! - zawyłam i przystanęłam. Rich patrzył się na mnie osłupiały.
- Ja Ciebie ledwo dotknąłem.
- Człowieku ja zakwasy mam... Ledwo chodzę...
- Aha... Więc takie buty....

Blog Monsterhighclub

O czym mówiłam
o szynce dzięki chłopczyku a ty jesteś dziewczynką i to dużą ał to bolało
więc przejdźmy do tema tu szynkie są różne
 takie


i takie

ej nie mówiliśmy o szynce
ał czemu mi to zrobiłaś
dobra weź te szynkę i sobie idziś
nie nie mam sosu a teraz idź

no dobra ona już poszła to pogadamy o MH
no a oto śliczne zdjątko MH na imprezie

a teraz inne



A tu pidżamaparty u lalek MH

a tu nie wyspana Draculora


No na tyle w tej notce
PaPaPa
o p.s.
sorry za tą szynkę ale ten chłopiecNile
Ghoulia Yleps
Deuce Gordon
Holt Hyde
Sezon 2 
Frankie Stain
Draculora
Clawdeen Wolf
Lagoona Blue
Cleo de nile
Ghoulia Yleps
Deuce Gordon
Holt Hyde
(a osoby które doszły to )
Spectra Vondergeist ( cos mi się kojaży z pawiem ale ok)
Abbey Abominable ( abba hihi)
Jackson Jekyll ( true jakson)
Nafera de nile ( to pewnie siostra Cleo de coś tam )
Draculogan ( a to pewnie brat Dracu... a nie chce mi się pisać)
Toralei ( a on do nieczego nie pasuje <nudiasz> ;p)
Clawd Wolf ( a to brat tej no no wiecie tej teges no tej Wolfki)



Uwaga !!! sorry że.

KROPLA...

Jedenascie osob, kazda przepbrana, stare zaslony w narozniku gazetnik a na nim stara Unitra.Stol zastawiony sledzikami, jajkiem w majonezie, salatka, salcesonem, wodka ( Żytnia ), cherbata fusowa, kawa czarna jak wegiel, krzesla obite cerata.Realizm zabijal.Dziewczyny poubierane w epokowe suknie w grochy faceci dzwony lub garnitury ala sledz.W tle Abba, Czeslaw Niemen i wiele innych.Ipreza przygotowana byla rewelacyjnie.Jestem do tej pory w ciezkim szoku ze bylem na tak klimatycznej imprezie.Juz dawno cos takiego mi sie nie przydazylo.Zawsze tylko spotkanie w domu z ta sama ekipa, wodka, piwa, jakas mucka w tle i o drogiej wszyscy spia.Tu bylo zupelnie inaczej.Na poczatku imprezy podana zostala zupa.Poszedl do szkoly porozmawiac z nauczycielami a ja sobie pospalem do 12.Poniewaz na 15 bylismy umowieni z dwiema kolerzankami na obiadek ( w moim wykonaniu ) trzeba bylo w koncu wstac.Przygotowania obiadu nie zajely mi wiele czasu.Kolo 14 przyszedl Misiek i troszeczke mi pomogl.Dziewczyny zjawily sie o czasie, zasiadly do stolu na ktorym podalismy zeberka z sosem musztardowo-miodowym i zapiekanymi ziemniaczkami w foli z maselkiem smakowym a do calosci czerwone wytrawne winko.Obiad zeczywiscie udal sie znakomicie i wszystkim bardzo smakowalo.Po uczcie przyszedl czas na podwieczorek.Dziewczyny przyniosly ciastka, zrobilsmy kawe i w ten sposob zaczely sie pogaduszki.Nastepnie jak "rodzinka" udalismy sie w czworke.