O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Aaron

..."Póki miłość jest powieścią, jesteś treścią jej"...

16 ukaże się 28 stycznia Rozdział 17 ukaże się 1 lutego.
nana930 (MAY)
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:
Komentarze (6), Dodaj

Rozdział 14 "When you walk away I count the steps that you take"

piątek, 21.stycznia.2011, 16:13
CZYTAM = KOMENTUJĘ * Musiałam zasnąć, bo obudził mnie odgłos otwieranego barku. Aaron szukał czegoś do picia. Nie! Poruszyłam się. - Przepraszam, nie chciałem cię obudzić – uśmiechnął się smutno. Uśmiechem, który nie obejmował oczu. Oczu, które miał czerwone i opuchnięte od płaczu. Podeszłam do niego i wtuliłam się w jego ramię. Cokolwiek się stało chciałam mu pokazać, że jestem z nim. - Nic się nie stało – wyciągnęłam mu z ręki butelkę. Nie wiem, co to było. Nieważne. Byleby nie pił. Popatrzył na mnie dziwnie, ale nic nie powiedział. Dopiero po chwili pociągnął mnie do kanapy. Usiedliśmy. - Pewnie jesteś ciekawa, co robiła tu policja... – to.

TeenTitansAdventureRaven - bloog.pl

Zdawało ale kiedy odwróciłam się spowotem znów to poczułam, tym razem zignorowałam to i z lekkim strachem wybiegłam z pokoju.Biegłam przez kręte korytarze szukając mojego brata, miałam mu tyle do powiedzenia i o Arelli, o oszustwach i sekrecie który ukrywała przedemną całe moje życie od czasu mych narodzin.

W pewnym momencie zatrzymałam się a mój wzrok zatrzymał się na pięknych szczerozłotych i ręcznie zdobionych drzwiach. Podeszłam do nich powoli i wyciągnęłam rękę w ich stronę. kiedy chwyciłam klamkę usłyszałam za sobą bardzo dobrze znany mi głos Aarona.Wystraszyłam się i nerwowo się odwróciłam.

spojrzałam na niego błagalnym wzrokiem  a on założył ręce i spojrzał na mnie trochę nerwowym wzrokiem.

-Raven co ty tutaj robisz?

- Ja... ja tylko chciałam ...

-Nie tłumacz się, nie dziwię ci się, ja sam byłem kiedyś ciekaw co jest za tymi drzwiami ale niestety były zamknięte.To pokój Arelli a ona jest strasznie chytra i przewidująca.

Na twarzy Aarona wyraźnie widniał wyraz poirytowania

.-Ja tylko byłam ciekawa co tutaj jest.

-Wiem Raven a tak w ogóle to czego tutaj.

Pomiędzy wilkołakami.

Jeszcze rzeczy porozrzucane po suszarce i wpakowałam do bębna. Włączyłam pralkę i wróciłam spowrotem do swojego pokoju. Otworzyłam szafę i zaczełam z niej wyrzucać rzeczy. Pomyślałam sobie, że zrobię porządek w niej przy okazji jak będę szukać czegoś do ubrania na wieczór z Aaronem. Na oku miałam zieloną sukienkę na elegancko, dzinsy, bluzę, miniówkę. Nie wiedziałam co wybrać.Mineło zapewne pół dnia jak się zorientowałam, że jest późno. Nagle usłyszałam dźwonek do drzwi. Zeszłam szybkim krokiem po schodach i otworzyłam drzwi. Stał tam Aaron z paczką czekoladek. Wpuściłam go do środka po tm jak przelotnie pocałował mnie w policzek. Od razu wyczułam jego gorąco bijące od ciała. Zapominając jaki bałagan zrobiłam w pokoju szukając odpowiedniego stroju, zaprosiłam go tam i powiedziałam, aby na mnie zaczekał. Poszłam do kuchni, nastawić wodę na cherbatę lub kawe. Pośpiesznym krokiem weszłam do pokoju. Aaron stał przy łóżku i przyglądł się mi przez chwilę. Następnie odłożył na nocną szafkę pudełko i wzioł strój z łóżka. Podszedł do mnie i podał mi go.
- To powinno pasować –.

Aaron-Ramsey.blog.onet.pl - serwis fanów. - Onet.pl Blog

8 komentarzy

20 marca 2010
Shawross wraca na boisko
Szczerze mówiąc, ze średnią przyjemnością powiadamiam, że Ryan Shawcross, czyli obrońca Stoke City, który w meczu tego zespołu z Arsenalem 27 lutego złamał Aaronowi nogę, wraca do gry.

Anglik wyznaje, że ostatnie tygodnie były dla niego bardzo dziwne, ale cieszy się z tego, że wraca do gry na boiskach Premier League. Dla tych, którzy nie są zorientowani, Ryan odbywał trzy meczową karę za czerwoną kartkę z pamiętnego meczu.

- Ostatnie tygodnie były bardzo dziwne. Chcę teraz po prostu wrócić do gry w piłkę i być może niedługo zobaczę w gazetach jakieś pozytywne opinie na mój temat. W meczu z Arsenalem od razu zobaczyłem czerwoną kartkę, więc zgodnie z przepisami musiałem pauzować przez trzy spotkania i to była moja kara. -.

dudla

Wreszcie do Zjednoczonego Krolestwa zawitaly upaly tez. Dzis kolo 7 rano musialam zdezerterowac do salonu na kanape, bo w sypialni zrobila sie sauna.
Wczoraj poklocilam sie z Aaronem, bo powiedzial ze ja nie zmywam, co jest nieprawda i wierutnym klamstwem, bo zmywam codziennie i zawsze jak przychodzi to jest zmyte i jeszcze ma obiad. Wiec obrazilam sie smiertelnie i otworzylam swoj plik z ksiazka i udalam ze pisze. Z furia walilam w klawiature wypisujac rzeczy w stylu: „sraty taty dupa w kraty, srutu tutu klebek drutu”, co jest oczywiscie bez znaczenia, bo Aaron nie zna polskiego. Nie odzwylam sie do niego 3 godziny az w koncu nie mial wyjscia i musial mnie przeprosic, chociaz wiem, ze nadal uwaza ze nie zmywam.
Mam ochote pojechac do Hyde Parku, lezec na trawie i pic coca-cole. Tylko ze to nie sa rozrywki w stylu Aarona, wiec nie wiem co z tego wyjdzie.
Wiecie co, ide pozmywac, zeby nie bylo.
A potem troche jogi.
Wiem, ze poziom tego bloga jest ostatnio zenujacy i nie mam nic na swoje usprawiedliwienie.
Moglabym powiedziec, ze kieruje moje sily tworcze w strone ksiazki, ale to tez nie jest prawda, poniewaz napisalam na razie jakies 10.

Aaron stone

Szyxmon's Blog

Rozwinęli skrzydła. Jest mniej crustowo, za to bardziej sludge’owo i klimatycznie. Można złapać się na tym, że kiwa się głową w takt poszczególnych utworów. Spore prawdopodobieństwo hipnozy – bardzo dobra płyta.

Isis – Wavering Radiant – tu się nie będę rozpisywał. Wystarczy chyba zaznaczyć, że gdyby to nie było dzieło Aarona Turnera i spółki, prawdopodobnie odsłuchałbym raz czy dwa i więcej do niego nie wrócił. Szkoda.

Minsk – With Echoes In The Movement Of Stone – dwa lata panowie z Minsk mieli na to, żeby pobić, albo przynajmniej dorównać świetnemu The Ritual Fires of Abandonment. Dwa lata nie starczyły. Wychodzi na to, że albo poprzedni, fenomenalny album był wypadkiem przy pracy (a panowie z Minsk grać nie potrafią), albo po prostu zabrakło im pieniędzy na piwo i wydali zbyt szybko kolejną płytę, na której.

,,Ja jestem (...) cząstką ciemności co światło zrodziła" - Onet.pl Blog

Brak Nazwy
 Strona główna
Penelope Mikaelson vel. Penelope Salvatore vel. Penelope Stone
Pierwotna, córka Klausa i Tati.
Hybryda.
Wygląda na około 17 -19 lat.
Od.
Caroline Forbes.
Wampirzyca.
Zamieniona przez Kate.
Niespodziewanie zakochuje się w Klausie.
Była ukochana Tylera.
Jej ojciec jest łowca, należy do tajnego stowarzyszenia.

Bonnie Bennett.
Czarownica.
Jej ród jest pierwotnym rodem czarownic.
Bystra. O ogromnej mocy.
Ukochana Jeremy'ego.

Owen i Aaron Bennettowie.
Czarownicy.
Zaadoptowani i wychowani przez Penelope.
W Mystic Falls odnajdują swoją rodzinę.

[uzupełnienie informacji nastąpi w czasie dodawania przez mnie nowych rozdziałów]

Aaron paul

Zrządzenie losu - Onet.pl Blog

Komentarz

18 grudnia 2010
VII
W 5 minut byliśmy już na prywatnym lotnisku Aarona. Szliśmy z Samem po hangarze prosto do jednego z najszybszych odrzutowców.

- Dobra wsiadaj do kokpitu odrzutowca.
Zrobiłem to co mi kazał i usiadłem na tylnym siedzeniu. Z przodu usiadł człowiek w dziwnym hełmie z rurkami i kombinezonie.
- Paul to dobry pilot. Zawsze wykonuje swoje misje celująco. Powodzenia. - Mówiąc to.

Nasz tenisowy Blog - Tenis ziemny w TRÓJwymiarze! - Główna - bloog.pl

Bilansem siedmiu wygranych spotkań i dziewięciu porażek.

Wyniki II rundy:

Wayne Odesnik (USA) - Dudi Sela (Izrael, 6) 6:3, 7:5
Marcel Granollers-Pujol (Hiszpania, 7) - Peter Luczak (Australia) 6:3, 6:2
James Blake (USA, 1) - Ryan Harrison (USA, Q) 6:3, 6:2
Agustin Calleri (Argentyna, 5) - Paul Capdeville (Chile) 6:2, 6:1
Marcos Daniel (Brazylia) - Nicolas Massu (Chile) 7:6(3), 6:2
Sergio Roitman (Argentyna) - Igor Kunicyn (Rosja) 6:3, 7:6(3)



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,3228484,trackback

komentarze (0) | dodaj.

  • Psychologia w pracy trenera
  • Puchar Davisa
  • Puchar Federacji
  • Pustynne źródło
  • Radź się tych co sobie radzą
  • Rakiety tenisowe, dobór rakiety, sprzęt do gry w tenisa
  • Rakiety tenisowe: Nowa broń Lleytona Hewitta
  • Rozwiąż swoje problemy
  • Rozwiń swoje talenty
  • Rozwiń swoją siłę mentalną
  • Rybak Aaron
  • Rysiu
  • Serwis
  • Siła czy słabość
  • Siła wyobraźni
  • Sięgaj gwiazd, trzymając głowę z dala od chmur
  • Skromność i pokora w byciu mistrzem
  • Sportowy gniew
  • Spraw by każdy dzień się liczył
  • Strach
  • Strategie treningowe dla młodych zawodników
  • Stres i odnowa
  • Stronki tenisowe