O czym chcesz poczytać na blogach?

Aabb

Peace&lovee

Miodek?

Komentarzy: 0 2008-01-31 PASSWORD:
Długopis- 63532 86367
Klon- 32479 91490 (GORĄCE POLECAM xP)

Literowe shop. Naciskaj tyle A, aż ludzik się zaskoczy xP
1. Tort- ABBA ACBA 600 pkt.
2.Eliksir miłości- BCBC CABA 2000 pkt.
3.Stek - BCAB ACBC 800 pkt.
4.Szybkie auto- AABB CACB 2800 pkt.
5.Zegar z kukułką- CBAC CABC 4000 pkt.
6.Ubranie- CACA BABC 2500 pkt.
7.Żel do włosów- ACBB BACC 400 pkt.

Do V4:
Literowe:
1. Długopis- BBCA CCCA
2. Stek- ACAB ACAC
3. Klon- BAAB ACBA
4. Eliksir miłości- CCBA AABB
5. CD3- CAAA BACB

Telefony:
Nauczycielka - AACCCABA
Mr. Turtlepedia - ACCBCAAB
Flower Teacher - CBBCBABB
Mr. Canvas - BBACCAAB
Rodzice- AABACCBB
Dziadkowie- CCACBCBA
Król Tamagotchi - BABCAAAB powtarzam tą samą note

Should I stay or should I go?

Nie mogę się doczekać. Zapraszam wszystkich na trybuny [do dyspozycji są 2 ławki] - zobaczycie platoński ideał pogromu. Część zawodników Pobłogosław Biednym, w tym ja, będzie niesamowicie zmotywowana do wygranej. =] Mecz planowo ma się odbyć 22 kwietnia. Natomiast dzisiaj o 17.30 na stadionie przy Oleskiej 51 mecz Odra Opole - Raków Częstochowa. Również zachęcam do przyjścia. Na stadionie naprawdę nie jest niebezpiecznie.

Ostatnio bez przerwy słucham Kultu i Kazika. Zainspirowało mnie to do napisania dwóch poematów o szklance. Oba mają układ rymów aabb, sylab 14-16-14-16, średniówek 6-8-6-8. Jeśli ktoś chce je przeczytać, niechaj kliknie znaczek (c) nad logiem.

[np Kazik - Dziewczyny]

favor 2006-04-01 15:16:50
skomentuj (16)


>> Bzdury

Doszedłem do wniosku, że piszę za krótkie notki. W końcu skoro częstotliwość ich dodawania pozostawia wiele do życzenia, to przynajmniej powinny zawierać jakąś konkretniejszą treść. Nie znaczy to bynajmniej, że zamierzam lać wodę. Po prostu będę opisywał więcej bzdur. Bo w sumie wszystko jest bzdurą. Kto.

Stoję na głowie i myślę o tobie.

Oglądałam wczoraj fajny film , ,,Zakochany Szekspir".Podoba mi się , nie dla tego że ekhm tylko ,ze opowiada o takiej prawdziwej , zagrozonej miłości.No i Will był ładny a Gwineth (Viola ) jest śliczna...Chcialabym kiedyś coa takiego przezyć , to musi być super uczucie....
Właściwie już przezyłam , ale ...happy endu nie było... hehhe...
Miałam dzisiaj koszmar.Wszystkie wizje wróciły na nowo, bleah...

No dobra , po co ja to piszę?

Wczoraj był dzień babci , extra...Byłam babć + prababcia.Każdej napisałam wierszyk ( banalne rymy , aabb)i wkleiłam go do laurki ( niebieskiego kawałka brystolu oklejonego diddlami - poezja :p))
Oczywiście babcie płakały :D I dyszke dały :P No i jeszcze zarełko było niczego sobie :D Na nieszczęście jednej z babc nie było , ale ona mieszka z ciocią , która ma dziecko , a to dziecko ma 2 miesiące a prywatnie jest moim słodkim kuzynkiem Kubusiem Martinem!! Jest cudowny , smieje sie uroczo , ale tylko jak śpiewamy.Jak nie spiewamy to ryczy! Repertuar zaczał się od Była sobie zabka mała.... a skończył się na Hey suczki! My znamy wasze sztuczki! ( Kubulek był.

Tears...

Co :P poza tym chyba już sto razy przeszłam obok zielonych i czerwonych napisów pod moim blokiem... i tylko ja wiem dla kogo one są :P :P :P

Moje myśli płyną po wielkich morzach
Mój umysł jest otwarty jak przestrzeń powietrzna
Moje oczy gasną w porannych zorzach
Moja dusza jest jak dżungla dzika, niebezpieczna
Mój smak jest gotowy na nowe doznanie
Moje serce jest czyste jak krople strumienia
Mój węch jest gotowy na piękna poznanie
Moja przyjaźń jest pełna spełnienia
pierwszy raz napisałam wiersz ABAB a nie aabb

Białe, puste powoli staje się zamazanym
Różnym, niejasnym dla wszystkich tekstem zapisanym
Jak życie w pierwszych chwilach, czyste niczym mleko
Po kilku latach już od ideału daleko
Zwykłe kłamstwa przysłaniające prawdę istnienia
Tak jak dobro i zło-nie do podzielenia
Siedzę wpatrując się w szarą rzeczywistość
Lecz w mym sercu jest tylko przyjaźń i czystość

{Lenka} 2006-05-18 16:31:04
skomentuj (29)


czym jest piękno i szczęście?

Czy szczęście trwa.

miquell blog

Wszystko, nawet gwałt, cisza.

 

Nie wiem czy potrafię przystosowac się do obowiązków, norm. Na lekcjach poezji inni piszą Miłoszem, Herbertem, Szymborską. Wszystko do siebie jest podobne, zaczerpnięte, nawet powietrze też jest wdychane pod kogoś. A ja piszę moje wiersze i wiem, że nie silę się na bycie Wielkim, bo są one tak moje, że czasami okazuje się, że nie można o nich nic powiedziec, bo nie da się ich zestawic z Wielkimi. Bo są moje, są mną, można przez nie czytac mnie, a nie piekne epitety, metafory, aabb. Dla mnie na tym polega poezja, na eksponowaniu JA, nawet jeśli opisuje się kolano kaloryfera. Dlaczego widząc wiersz Białoszewskiego wiemy, że to jego? Miron pisał Mironem, rymował Białoszewskim. Znał przecież literaturę minionych epok, znał sobie współczesnych, a jednak był sobą. Nawet jeśli miał się nie podobac.

Obcy jest mi tez styl naukowy, obdarty z emocji, bezosobowy potwór w białej masce. Męczę się z magisterką, bo nie potrafię nawet uścisnac dłoni temu monstrum, które owionie mnie zapachem trupów i cudzozmielonej sieczki..