O czym chcesz poczytać na blogach?

20x30

untitled

Idzie gdzieś, bez sensu totalnie...
i w końcuy związał włosy... podoba się?
do edycji

p.s. (04.20 - niedziela - 02:26)
przeczytawszy wczorajsze wyprawy do krainy liter, nieudane zreszta, uznaje je za denne i zenujace. dla wyrownania poziomu zlego smaku dodaje nowy tekst. rownie denny.
mile i bezproduktywnie spedzilem dzien. lekko surrealistycznie, w spadku po dniu wczorajszym, choc dochodze do wniosku ze mogl byc to wplyw pogody i porannego remontu elewacji tuz za moim oknem (czyzby moje okno wymagalo az dwoch dni pracy? a moze jego zawartosc?).
meczac sie z poduszka 20x30 jako ogromnym stoperem do godziny 12 stwierdzilem, ze czas juz zaczac sobotnia egzystencje. mysli tej dopelnilo lekkie sniadanie, sprawdzenie porannych wiadomosci i prysznic. tym sposobem spedzilem nago przed komputerem jakies dwie godziny. bylbym i spedzil trzecia, ale zadzwonil domofon. 30 sekund na narzucenie obcislych jeansow i wybiegniecie Mu na powitanie. dwie godziny z hakiem na "oddanie kluczy" zostawionych dnia poprzedniego gdzies w okolicach skladanego pulpitu stojacego nieopodal lozka. potem szybka mobilizacja i wypad do przyjaciolki w potrzebie. tani sok, vodka, skrzypce, slowa...
w domu.

Cięknię

Kietzer Tor 2 2009-06-02 22:37:09































Kolejne płótno ( 20x30 cm )z serii ...
powiększenie ----------> klik

Tagi: płótno

skomentuj (0)

ZE SWIATA 2009-06-09 23:12:39

Obrazy Hitlera znajdują nabywców

Kolejne akwarele podpisane przez Adolfa Hitlera znalazły nabywcę na aukcji w Norymberdze. Sprzedano je za 32 tys. euro.

Kierowniczka domu aukcyjnego Kathrin Weidler nie chciała ujawnić nazwiska nowego właściciela tych prac. Akwarela pt. "Zagroda" została.

mniam....mniam... - bloog.pl

Obydwie mąki mieszamy ze szklanką mleka. Resztę mleka gotujemy, dodając oby dwa cukry. Do gotującego się mleka dodajemy mleko z mąką i gotujemy budyń; studzimy.
Następnie rozcieramy dobrze masło i nadal ucierając dodajemy po łyżce budyniu oraz ekstrakt z wanilii i malibu, dokładnie miksujemy, na końcu dodajemy 250 g wiórek, i mieszamy łyżką.
Wykładamy blachę (20x30) folią aluminiową, układamy warstwę krakersów, na to masę, znów krakersy, masę, krakersy i resztę masy. Posypujemy resztą wiórek, dociskamy ręką bądź łyżką. Odstawiamy do lodówki najlepiej na całą noc.



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,330765344,trackback

komentarze (31) | dodaj komentarz

serowe usteczka z jabłkami...

Piernikowe serce

sue13
Link Dodaj komentarz »
Wiatraczki

Ciasto: 150 zmielonego chudego białego sera, 6 łyżek mleka, 6 łyżek oleju, 75 g cukru, olejek cytrynowy, szczypta soli, 300 g mąki, 1 torebka proszku do pieczenia

1 opakowanie polewy cytrynowej, ozdobny groszek cukierniczy, 150 g cukru pudru, trochę białka, 6 lizaków w kształcie ołówk

Wszystkie składniki ciasta zagnieść, rozwałkować na prostokąt o wymiarach 20x30 cm, pokroić na 6 kwadratów o wymiarach 10x10 cm. Kwadraty naciąć w każdym rogu na długość 3 cm wzdłuż przekątnej. Następnie co drugi kąt zagiąć do środka i mocno docisnąć. Piec w temp. 200 stopni Celsjusza około 20 minut. Odłożyć do ostygnięcia. Przygotować polewę cytrynową, posmarować wiatraczki, groszek wcisnąć w miękką polewę. Cukier puder wymieszać z odrobiną białka. Nałożyć do małego rożka z papieru, odciąć czubek. Posmarować wiatrak w jednym miejscu i wbić w masę lizaki.

Rozkosz smaku

Pudru,- 130g mąki,- 1/4 łyżeczki soli

 

Wykonanie. 100g czekolady roztapiamy z masłem i odstawiamy do ostygnięcia. Jaja ubijamy z cukrem, dodajemy olejek waniliowy, a następnie ostudzoną czekoladę z masłem. Dalej ubijamy ciasto na wolnych obrotach, dodając powoli mąkę i sól. Miksujemy do czasu aż składniki połączą się. Pozostałą czekoladę kruszymy na małe kawałki, wsypujemy do ciasta i mieszamy łyżką. Formę wykładamy papierem do pieczenia i natłuszczamy, po czym wlewamy ciasto (w oryginalnym przepisie forma powinna mieć wymiar 20x30, ale ja użyłem tortownicy i wyszło idealnie). Pieczemy 20-25 minut w temperaturze 160 C. Po upieczeniu ciasto całkowicie ostudzić.

Tagi: brownies ciasto czekoladowe
10:09, junogordes , Desery
Link Komentarze (6) »
sobota, 05 lutego 2011
Poncz rozgrzewający